Strona główna » Aktualności » Hiszpańska przegrana z Norwegami

Hiszpańska przegrana z Norwegami

Data publikacji: 27-01-2011 15:17



Wisła Kraków przegrała z norweskim Aalesunds FK 0:2 w pierwszym meczu na turnieju Copa del Sol, rozgrywanego w Hiszpanii.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Biała Gwiazda rozpoczęła spotkanie ustawieniem 1-4-3-3, z trójką Małecki, Żurawski, Kirm z przodu. Linię pomocy tworzyli Łukasz Garguła, Tomas Jirsak i Cezary Wilk, który został również kapitanem Wisły.

Zobacz zdjęcia z meczu!

Obie bramki padły w drugiej połowie gry, ale już wcześniej Aalesunds przeprowadzało groźne akcje, które mogły zakończyć się dla nich zdobyczą bramkową, jednak Wiślakom sprzyjało szczęście. W 26. minucie dobrą interwencją popisał się Milan Jovanić, który nie dał się zaskoczyć strzałem głową jednego z zawodników norweskiej drużyny. Wcześniej to Biała Gwiazda mogła wyjść na prowadzenie, ale po podaniu od Andraża Kirma Patryk Małecki skiksował przy strzale z kilkunastu metrów.

Norwegowie grali spokojniej niż polska drużyna, często zamykali Wisłę na jej połowie. Początek drugiej połowy wyglądał jednak lepiej w wykonaniu podopiecznych trenera Roberta Maaskanta. Po wejściu Wojciecha Łobodzińskiego i Andresa Riosa ofensywa Białej Gwiazdy grała nieco odważniej. Już w 48. minucie po dośrodkowaniu Łobodzińskiego argentyński napastnik pomylił się niewiele przy strzale z powietrza. W 54. minucie Andraż Kirm zakręcił obrońcami norweskiej drużyny, przedostał się w pole karne Aalesunds, jednak jego silny strzał wybronił Sten Grytebust.

Cztery minuty później te niewykorzystane okazje zemściły się na krakowianach. Po rzucie wolnym wykonywanym przez Michaela Barrantesa piłkę głową musnął Arnefjord, który wszedł na plac gry pod koniec pierwszej części spotkania. Zaskoczony Jovanić nie zdołał zatrzymać futbolówki, która wpadła do siatki. Trzy minuty później najlepszą okazję w tym meczu do wyrównania zmarnował Wojciech Łobodziński. Andres Rios w polu karnym Norwegów przechwycił piłkę, zagrał ją przed bramkę do pomocnika, jednak ten zamiast trafić do siatki, trafił w golkipera rywali.

W miarę upływu czasu Aalesunds grało coraz pewniej. Kilka razy udanymi interwencjami w ostatniej chwili wykazał się Serge Branco, który zastąpił na boisku Dragana Paljicia. Serb po faulu Kjella Rune Sellina nie mógł kontynuować gry i musiał zostać zniesiony z murawy w 37. minucie. Na szczęście po meczu okazało się, że uraz obrońcy nie jest groźny.

Na cztery minuty przed końcowym gwizdkiem w polu karnym Wisły został sfaulowany zawodnik Aalesunds. Sędzia wskazał na 11. metr, ale strzał Herrery z rzutu karnego obronił Milan Jovanić. Dokładnie cztery minuty później Herrera zrehabilitował się, wykańczając akcję swojej drużyny płaskim strzałem po ziemi.

Po porażce z Aalesunds Biała Gwiazda nie liczy się już w walce o awans do finału Copa fel Sol. Kolejny meczu w turnieju podopieczni Roberta Maaskanta zagrają 30 stycznia o godz. 16:00 z przegranym meczu FC Kopenhaga – Valerenga Oslo.

Aalesunds FK – Wisła Kraków 2:0 (0:0)
1:0 Arnefjord 58’
2:0 Herrera 88’

Aalesunds FK:
Grytebust – Jääger, Skagestad, Tollås Nation, Parr, Orry Larsen, Carlsen (87' Flotre), Sellin (45’ Arnejord), Barrantes (78' Ulvestad), Fuhre, Myklebust

Wisła Kraków:
Jovanić – Cikos, Kowalski (82’ Burliga), Bunoza, Paljić (43’ Branco) – Garguła, Wilk, Jirsak (64’ Sobolewski) – Małecki (46’ Łobodziński), Żurawski (46’ Rios), Kirm

Żółte kartki: Sellin, Parr (Aalesunds) – Paljić, Kowalski (Wisła)
Sędziował: Martin Hansson

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony