Strona główna » Aktualności » Guzmics: Nie zamierzamy się poddawać

Guzmics: Nie zamierzamy się poddawać

Data publikacji: 12-03-2015 10:19



Piłkarze krakowskiej Wisły mają za sobą dwa dni treningów pod okiem nowego szkoleniowca – Kazimierza Moskala. Węgierski defensor Białej Gwiazdy, Richard Guzmics, zapewnił, że drużyna zamierza w niedzielnym spotkaniu z Legią powalczyć o punkty.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Obrońca Wisły Kraków pokusił się o krótką ocenę zajęć pod wodzą Kazimierza Moskala. „Widzę pewne różnice w treningach, jest ich przede wszystkim więcej i są jeszcze bardziej dynamiczne. Na pewno pojawiły się nowe elementy widoczne podczas zajęć, zarówno na boisku, jak i siłowni” – powiedział. „Zawsze zmiana trenera jest dla drużyny nową sytuacją i daje piłkarzom możliwość na pokazanie swoich umiejętności. Być może dla niektórych jest to szansa na ponowny występ po dłuższej przerwie” – kontynuował.

Wielkimi krokami zbliża się rywalizacja z liderem T-Mobile Ekstraklasy – Legią Warszawa. Niestety, z powodu żółtych kartek do Warszawy nie będzie mógł udać się kapitan Białej Gwiazdy. „Jest to trudny i ważny mecz dla nas, ale musimy postarać się zagrać lepiej niż ostatnio. Nie mamy złej drużyny, trzeba zawalczyć na boisku i sprawić niespodziankę w Warszawie. Nie boimy się i nie zamierzamy poddawać się w tym starciu” – zapewnił. W rywalizacji przy ulicy Łazienkowskiej Guzmics będzie stanowił parę stoperów z Dariuszem Dudką lub Piotrem Żemło. „Nie wiem, czy zagram przeciwko Legii, to zależy od naszego nowego trenera. On zadecyduje, kto pojawi się na środku obrony, i nie chcę także spekulować kto, jeśli dostanę szansę, wystąpi obok mnie” – odrzekł.

Na pytanie, jak węgierski zawodnik ocenia zespół Wojskowych, odpowiedział krótko: „To bardzo dobra drużyna, wszyscy widzieli, jak radzili sobie w Lidze Europejskiej. Posiadają tak naprawdę dwie równorzędne jedenastki”. Co musi zrobić Wisła, aby po meczu z Legią wrócić do Krakowa z korzystnym rezultatem? „To będzie trudny pojedynek, ponieważ na terenie Legii nie gra się łatwo. Musimy być skoncentrowani w stu procentach i dać z siebie wszystko, aby osiągnąć dobry wynik. W czterech poprzednich spotkaniach zdobyliśmy tylko jeden punkt i teraz musimy to nadrobić, aby odnotować marsz w górę tabeli” – zakończył Richard Guzmics.

K. Kawula & A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony