Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Guerrier: To jest moje marzenie
Data publikacji: 16-02-2014 16:10Już jutro podopiecznych trenera Franciszka Smudy czeka pierwszy ligowy mecz po zimowej przerwie. Spotkanie z Piastem Gliwice będzie szczególne dla Donalda Guerriera.
Pomocnik Wisły podczas pierwszego meczu obu drużyn zadebiutował w barwach Białej Gwiazdy i od razu wpisał się na listę strzelców. „Bardzo dobrze pamiętam to spotkanie, ponieważ strzeliłem bramkę zaraz po tym, jak pojawiłem się na boisku. Było to niesamowite przeżycie, które zapamiętam do końca życia. Jeśli zagram w jutrzejszym spotkaniu, to zrobię wszystko, aby powtórzyć ten wyczyn” – przekonuje Guerrier.
Jak zawodnik rodem z Haiti czuje się po przepracowaniu okresu przygotowawczego? „Teraz czuję się dobrze, ale podczas obozów zmęczenie dawało o sobie znać. Muszę przyznać, że pierwszy raz w życiu trenowałem tak ciężko, lecz na szczęście ostatnie treningi były lżejsze i dzięki temu nabieramy coraz więcej sił przed startem ligi”- mówi skrzydłowy Wisły.
Krakowianie rundę jesienną zakończyli na trzeciej pozycji, ale marzeniem skrzydłowego Białej Gwiazdy jest sięgnięcie po mistrzowski tytuł. „Zarówno ja, jak i moi koledzy z zespołu ciężko pracowaliśmy, żeby być przygotowanym do każdego meczu. Moim celem na ten sezon jest zakończenie rozgrywek na pierwszym miejscu w tabeli. Zrobię wszystko, aby tak się stało, ponieważ jest to moje marzenie. Żeby to osiągnąć, musimy ciężko pracować podczas treningów oraz wykazać się wielką determinacją” - obiecuje haitańczyk.
W trakcie zimowej przerwy do drużyny dołączyło kilku nowych zawodników. Zawodnik Białej Gwiazdy zamierza udowodnić, że to on zasługuje na grę w pierwszym składzie. „Po przyjściu nowych piłkarzy na pewno ciężej będzie o miejsce w pierwszej jedenastce, ale jeśli będę ciężko pracował podczas treningów i dam z siebie sto procent podczas każdego meczu, to zbliżę się do wyjściowego składu. Oczywiście decyzje o tym kto gra, podejmuje trener, ale tylko od mnie zależy, czy uda mi się go przekonać, że zasługuję na grę od pierwszej minuty” – kończy wypowiedź Guerrier.
A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















