Strona główna » Aktualności » Guerrier: Ten mecz jest już za nami

Guerrier: Ten mecz jest już za nami

Data publikacji: 06-04-2015 21:03



Podopieczni Kazimierza Moskala w lany poniedziałek zremisowali w Białymstoku z tutejszą Jagiellonią 2:2. Bohaterem krakowian dzisiejszego wieczoru był Donald Guerrier, który na boisku pojawił się dopiero w drugiej połowie, a zdążył odnotować asystę oraz strzelić gola.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Mimo dobrego występu zawodnik rodem z Haiti nie może być do końca zadowolony, ponieważ jego drużyna straciła bramkę w doliczonym czasie gry.

„Niestety, ale taka jest piłka, i takie rzeczy się zdarzają. Nie chcę za dużo o tym mówić, bo ten mecz jest już za nami. W następnym musimy zagrać jeszcze lepiej, aby odnieść zwycięstwo” – powiedział pomocnik Białej Gwiazdy.

Dla Guerriera dzisiejsze trafienie było pierwszym od sierpnia zeszłego roku, kiedy to strzelił bramkę w spotkaniu z Lechem Poznań. „To prawda, że musiałem długo czekać na tego gola, ale ważne, że w końcu udało się trafić do bramki rywala. Codziennie ciężko pracuję, żeby być jeszcze lepszym. Niestety, ale dzisiaj rywal również strzelił dwie bramki, więc musimy zadowolić się remisem” – dodał podopieczny Kazimierza Moskala.

Haitańczyk po strzeleniu gola nie ukrywał radości. „Cieszynkę”, którą zaprezentował tuż po bramce, kibice często mogą oglądać na boiskach ligi hiszpańskiej. „Każdy ma swojego idola, moim jest Cristiano Ronaldo, dlatego zdecydowałem się na tego rodzaju radość” – skomentował.

Guerrier przyznaje, że to od trenera zależy, czy wystąpi on w kolejnym ligowym meczu, w którym Biała Gwiazda podejmie na własnym stadionie Górnik Zabrze. „Trudno mi ocenić. To trener jest szefem, i to on decyduje, kto gra. Jeśli powie mi, że gram od pierwszej minuty, będę bardzo szczęśliwy, jeśli usiądę na ławce, będę musiał się z tym pogodzić. Dzisiaj mogę mu podziękować za otrzymaną szansę” – zakończył zawodnik Wisły.

A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony