Strona główna » Aktualności » Grad goli, minimalna porażka

Grad goli, minimalna porażka

Data publikacji: 22-05-2011 18:58



Młoda Legia po raz drugi w tym sezonie wygrała z Młodą Wisłą. Tym razem jednak Wiślacy długo stawiali opór stołecznej drużynie, jednak ulegli jej 2:3 w meczu rozegranym na stadionie przy Reymonta 22.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Pierwsza część spotkania była wyrównana. Obie drużyny miały kilka szans na zdobycie gola i obie wykorzystały po jednej z nich. W 9. minucie Filip Kurto skapitulował po strzale Kneżevicia głową, ale siedem minut później Adrian Stanek wyrównał stan meczu na 1:1. Po podaniu od Alana Urygi Stanek uderzył na bramkę Legii, a piłka odbiła się od jednego z zawodników drużyny gości i myląc Konrada Jałochę wpadła do siatki. Dwie minuty później mogło być 2:1 dla legionistów, ale Daniel Cyzio wybił piłkę zmierzającą do pustej bramki po tym, jak Mezenga posłał ją ponad interweniującym Filipem Kurto. Wcześniej, bo w 13. minucie Kamil Jeleń popełnił błąd i zagrał do tyłu przeciwnika, który wyszedł sam na sam z bramkarzem Wisły, jednak sędzia przerwał akcję, błędnie odgwizdując spalonego.

Zobacz zdjęcia z tego meczu!

W 21. minucie Damian Skołorzyński zdecydował się na mocny strzał z dystansu, a golkiper stołecznej drużyny z trudem wybił piłkę na rzut rożny. W odpowiedzi Filipa Kurto starał się pokonać Dominik Furman, ale bramkarz Białej Gwiazdy obronił dobry strzał legionisty.

W drugiej części spotkania padły trzy bramki. Najpierw do siatki trafili zawodnicy drużyny gości. W 56. minucie Bruno Mezenga wpisał się na listę strzelców, ale dwie minuty później Michał Szewczyk wykorzystał podanie od Damiana Skołorzyńskiego i ponownie Wisła remisowała.

Od 74. minuty Wiślacy grali w osłabieniu, bo drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną, obejrzał Wojciech Cygal. Brak obrońcy mógł się zemścić pięć minut później, kiedy sam na sam z bramkarzem Białej Gwiazdy wyszedł Kamil Kamiński, ale Kurto obronił jego strzał. Chwilę później jednak, po zagraniu z rzutu rożnego, piłkę ręką w polu karnym gospodarzy zagrał Nalepa i sędzia wskazał na jedenasty metr. Przy uderzeniu Dominika Furmana bramkarz Wisły był bez szans i Legia znowu objęła prowadzenie, którego nie oddała już do końca spotkania. W doliczonym czasie gry sędzia popełnił drugi bardzo poważny błąd na niekorzyść drużyny gospodarzy, bowiem nie odgwizdał dotknięcia ręką piłki w polu karnym Legii przez jednego z piłkarzy tej drużyny.

Retransmisję meczu 28. kolejki Ekstraklasy pomiędzy Wisłą a Legią będzie można obejrzeć w poniedziałek 23 maja o godz. 16:15 na Orange Sport info. Również w poniedziałek zaprezentujemy skrót z tego spotkania.

Młoda Ekstraklasa:
Wisła Kraków – Legia Warszawa 2:3 (1:1)

0:1 Kneżević 9’
1:1 Stanek 16’
2:1 Mezenga 56’
2:2 Szewczyk 58’
3:2 Furman 81’ (k.)

Wisła Kraków: Kurto – Skołorzyński, Cyzio, Nalepa, Cygal – Stanek, Masiuda, Jeleń, Chrapek – Arian – Uryga (46’ Szewczyk, 73’ Kaganek)

Legia Warszawa: Jałocha – Bochenek, Cichocki, Lisiecki, Kneżević – Karniszewski (46’ Starek, 89’ Wysocki), Furman, Łukasik (67’ Duda), Banasiak – Górski, Mezenga (62’ Kamiński)

Żółte kartki: Masiuda, Cygal, Arian, Cyzio (Wisła) – Mezenga, Starek, Duda (Legia)
Czerwone kartka: Cygal (za dwie żółte)
Sędziował: Piotr Burak (Zamość)
Widzów: 300

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony