Strona główna » Aktualności » Gospodarz Andraż Kirm

Gospodarz Andraż Kirm

Data publikacji: 17-07-2012 14:28



„To było dla mnie bardzo duże zaskoczenie, że Wisła zdecydowała przyjechać się na zgrupowanie do mojego kraju. Koledzy z drużyny często pytali mnie, jak jest na Słowenii i teraz pozostaje mi się tylko cieszyć z tego, że zdecydowali się przyjechać” – powiedział Kirm.  

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Pomocnik od wczoraj pełni w pewnym sensie rolę gospodarza w hotelu. Mimo iż personel hotelowy doskonale radzi sobie z językiem angielskim, to „Kiro” stara się pomóc w załatwieniu każdej, nawet najdrobniejszej sprawy.  

Zresztą do miejsca, gdzie mieszkają Wiślacy, Kirma odwiozła żona. „Trener pozwolił mi przyjechać na obóz prosto z domu, a to nie tak daleko, bo około 200 kilometrów. Dlatego też moja żona przywiozła mnie tutaj i mam nadzieję, że jeśli dostaniemy jakiś dzień wolny, to także wtedy odwiedzi mnie wraz z rodziną” – kontynuował Andraż.

„Jednak muszę przyznać, że mimo iż Moravskie Toplice są bardzo znane i słyszałem o nich wiele razy, to byłem tutaj tylko raz, kiedy grałem jeszcze w Słowenii. Dlatego jeśli chciałbyś zapytać mnie o ciekawe miejsca w okolicy, to niestety nie mogę pomóc” – dodał z uśmiechem pomocnik Wisły.

„Kiro” na koniec odniósł się także do pogody: „Wiem, że wszyscy są zadowoleni z tego, że mamy dobre warunki atmosferyczne, ale nie zdziwiłbym się, gdyby pogoda się popsuła i spadł deszcz”.

MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony