Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Górnik - Wisła: 1 na 1
Górnik - Wisła: 1 na 1
Data publikacji: 21-04-2017 12:55Jesteśmy na finiszu rundy zasadniczej, a to oznacza, że Białą Gwiazdę czeka wyjazd do Łęcznej. Wiślacy nie spoczną na laurach i będę chcieli wywieźć z Areny Lublin komplet punktów. Na początek jednak o korzystny wynik w cyklu „1 na 1” powalczą Tomasz Cywka oraz Gabriel Matei.
To już pewne! Wisła Kraków spisała się na piątkę w pierwszej fazie rozgrywek. Ale to nie koniec! Do zdobycia pozostały trzy ważne oczka, zwłaszcza że po podziale punktów wszystko jest możliwe. Czy pełną pulę zgarnie dziś „Cywa”?
Co ich łączy?
9 lat. Tyle właśnie trwała ich kariera - Gabriela w ojczyźnie, a Tomasza w Anglii. Rumun pierwsze piłkarskie kroki stawiał w klubie Curtea de Arges. Przez cztery sezony reprezentował barwy utytułowanej FC Steauy Bukareszt, z którą zdobył dwa mistrzostwa kraju. Liczne i długotrwałe kontuzje spowodowały, iż łącznie w zespole ze stolicy pojawił się w zaledwie dwunastu spotkaniach.
Piłkarz Wisły prawie całą profesjonalną przygodę z futbolem spędził na Wyspach. Rozpoczął ją w Wigan Athletic FC, a zakończył w Blackpool FC, skąd przeszedł do Białej Gwiazdy. Na koncie ma także występy w Oldham Athletic, Derby County, FC Reading, AFC Rochdale, czy FC Barnsley. W tym ostatnim miał okazję zagrać z Johnem Stonesem - obecnie zawodnikiem Manchesteru City.
Cisza w Lublinie. 0:0.
Co ich dzieli?
67 minut. Obaj pojawili się we wszystkich meczach tej wiosny. Matei zadebiutował w Ekstraklasie przez kwadrans w przegranym starciu z Jagiellonią. W każdych z pozostałych tegorocznych zawodów był obecny na murawie po 90 minut.
Z kolei Cywka opuścił boisko na ostatnie 7 minut w spotkaniu przeciwko Wiśle Płock. Roszada nie była spowodowana zmianą taktyczną, ale drobną kontuzją. W jego miejsce wszedł Jakub Bartosz, który po prawdziwym thrillerze zapewnił krakowianom trzy punkty.
Sędzia zakończył pierwszą połowę. 0:0.
Wiosna należy do nich
Zarówno Gabriel, jak i Tomasz dołączyli do klubów tej wiosny - piłkarz Górnika formalnie, Wiślak w nowej roli - prawego pomocnika. Ten pierwszy został nazwany zmarnowanym talentem, a w zrobieniu międzynarodowej kariery przeszkodziły mu kontuzje. Mimo regularnej gry, w Łęcznej idzie mu „tak sobie”.
Reprezentant Wisły to fenomen i prawdziwe objawienie w 2017 roku - nie tylko biorąc pod uwagę zawodników z R22, ale także całą ligę! Haruje w defensywie, włącza się do akcji ofensywnych, asystuje, a nawet mógł dorzucić jedną bramkę w zmaganiach z Bruk-Betem Termalicą. Niestety, ostatecznie gol został zapisany jako samobójcze trafienie Artema Putiwcewa.
Przepiękne uderzenie „Cywy”! Goście wychodzą na prowadzenie! 0:1!
Doborowe towarzystwo
Obaj panowie dostali powołania do młodzieżowej kadry. Matei zadebiutował 2 czerwca 2011 roku przeciwko Kazachstanowi w ramach eliminacji Mistrzostw Europy U-21. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Dotychczas był to dla niego jedyny mecz w barwach narodowych.
Natomiast Cywka w tej samej kategorii wiekowej wystąpił w towarzyskim starciu z Francją w 2009 roku. Dwa lata wcześniej po raz pierwszy założył koszulkę z orzełkiem podczas Mistrzostw Świata U-20. Wiślak w składzie między innymi z Patrykiem Małeckim, Grzegorzem Krychowiakiem oraz Wojciechem Szczęsnym rywalizowali w grupie z Brazylią, Koreą Południową i USA. Odpadli w 1/8 finału z Argentyną, w której wówczas grali Ángel Di María oraz Sergio Agüero.
Tomek podwyższa rezultat! Koniec spotkania! 2:0!
Starcie Wisły Kraków z Górnikiem Łęczna odbędzie się 22 kwietnia (sobota) o godzinie 18.00 na Arenie Lublin.
Jedziemy po ostatnie punkty w rundzie zasadniczej!
Angelika Głuszek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















