Strona główna » Aktualności » Gorący Cypr powitał Wiślaków

Gorący Cypr powitał Wiślaków

Data publikacji: 21-08-2011 15:41



Po ponad trzech godzinach lotu Biała Gwiazda wylądowała na lotnisku w Larnace. Cypr przywitał mistrzów Polski słońcem i upałem.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Lot przebiegł w spokojnej atmosferze. Część zawodników wykorzystała czas na drzemkę, niektórzy czytali, a inni słuchali muzyki. Korzystając z okazji, że jeden z pilotów wiślackiego samolotu był Serbem, kokpit odwiedził Milan Jovanić, który uciął sobie krótką pogawędkę z rodakiem i przy okazji podziwiał przez przednie szyby niesamowite widoki, jakie na co dzień towarzyszą pilotom.

Zobacz zdjęcia z podróży Wiślaków!

W Larnace piłkarze Wisły Kraków wylądowali po godz. 14:00 lokalnego czasu. Po wyjściu z samolotu dało się odczuć słynną już temperaturę, ale na kilku zawodnikach nie zrobiła ona wrażenia. „Jak w Izraelu” - stwierdził Maor.

Z Larnaki krakowska drużyna autokarem pojechała do oddalonej o ok. 40 km Nikozji i zameldowała się w hotelu. Od razu po przyjeździe podopieczni trenera Roberta Maaskanta zjedli obiad, a potem dostali czas na odpoczynek przed wieczornym treningiem.

AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony