Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Goliński: Czekaliśmy na swoje szanse
Data publikacji: 22-11-2009 23:15„Zdaliśmy sobie sprawę, że gdybyśmy zaatakowali Wisłę od początku, czy poszli z nimi na wymianę ciosów, to na pewno wynik byłby inny. Czekaliśmy na swoje szanse” – wyznał po ostatnim gwizdku sędziego zdobywca gola, Michał Goliński.
„We wcześniejszych meczach mieliśmy sytuacje, a przegrywaliśmy mecze, a dzisiaj mieliśmy dwie dogodne sytuacje, strzeliliśmy jedną bramkę i wygraliśmy 1:0” – skwitował formę swojej drużyny po derbach z Wisłą, pomocnik Cracovii, Michał Goliński.
To pierwszy triumf „Pasów” w meczu wyjazdowym nad „Białą Gwiazdą” od półwiecza. Mecz, z konieczności rozgrywany w Sosnowcu, pozbawiony był jednak uroku wielkiego „piłkarskiego święta”, które przeżywa każdy sympatyk futbolu, gdy owa „święta wojna” dzieje się w Krakowie. „Trochę kibice musieli się naczekać, żeby Cracovia wygrała na wyjeździe. Na pewno to bardzo miło, że wygraliśmy na wyjeździe w Sosnowcu. Można powiedzieć, że to taki stadion neutralny, ale liczy się każde zwycięstwo i musimy się z tego cieszyć” – dodawał piłkarz.
„Piłka spadła mi, można powiedzieć, pod nogę i pierwsza myśl była taka, żeby uderzyć. Akurat tak uderzyłem, że piłka wpadła do bramki” – opisywał sposób zdobycia jedynego, decydującego gola w derbach jego autor. „Akurat spadła na tę lepszą nogę i udało się. Później miałem jeszcze drugą sytuację, w sumie ta piłka podskoczyła, mogłem się troszkę inaczej zachować. Mogłem ją sobie przyjąć, bo miałem więcej czasu i wtedy też mogłem strzelić bramkę, ale teraz można tylko gdybać" - zakończył Goliński.
Daniel Kołeczek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















