Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Gol Punosevaca, asysta Ba
Data publikacji: 20-01-2010 19:04Wisła Kraków przegrała z Karpatami Lwów 1:2 w pierwszym sparingu, rozegranym podczas zgrupowania w Turcji. Gola dla Białej Gwiazdy zdobył Bratislav Punosevac, a asystę zaliczył Issa Ba. Mecz poprzedził grad, a w jego trakcie prawie cały czas padał rzęsisty deszcz.
Przez pierwsze minuty na boisku królowała niedokładność. Przemoczeni do suchej nitki zawodnicy obu drużyn z rzadka stwarzali groźne sytuacje. Świadczyć o tym może statystyka – Wisła pierwsze celne uderzenie oddała w 34 minucie, kiedy dobrze zza pola karnego uderzył Jirsak. Karpaty do tego czasu zanotowały jeden celny strzał, który zakończył się bramką. Po podaniu z lewej strony Denys Kożanow znalazł się sam przed Filipem Kurto i nie zmarnował tej okazji. Co prawda w drugiej połowie piłkarze ze Lwowa udowodnili, że i takie okazje można marnować, ale w pierwszej części spotkania noga napastnikowi ukraińskiego zespołu nie zadrżała.
Zobacz zdjęcia z tego meczu oraz skrót wideo!
Po wspomnianej 34. minucie przewaga Wisły na boisku bardzo wzrosła. Biała Gwiazda stworzyła sobie kilka okazji, z których przynajmniej jedną powinna wykorzystać. To właśnie bramki zdobytej w tym dobrym okresie gry zabrało krakowskiej jedenastce na koniec meczu. Dwa razy w tym czasie strzelał Kirm, ale najpierw jego strzał w krótki róg wybronił Tłumak, a potem uderzenie w długi róg przeszło tuż koło słupka. Szansę miał też Marcelo, który tradycyjnie przy rzucie rożnym zawędrował pod bramkę przeciwnika. Tym razem Brazylijczyk strzelał nogą, ale lepszy od niego okazał się bramkarz Karpat.
O ile końcówka pierwszej części gry należała do Wisły, to początek drugiej polowy to dominacja Karpat. Lwowianie uczynili w tej części meczu to, co nie udało się Wiśle przed przerwą – ukraiński zespół strzelił gola. Jedną z wielu okazji dla Karpat wykorzystał Batista, który nie zmarnował sytuacji sam na sam z Filipem Kurto. Minął bramkarza Wisły i skierował piłkę do pustej bramki. Wisła bramką odpowiedziała już po trzech minutach. Podanie w pole karne głową przedłużył Issa Ba, a Punosevac z ostrego kąta strzelił pod poprzeczkę. Testowany napastnik może żałować, że jego próba uderzenia przewrotką z 72. minuty nie zakończyła się powodzeniem. Równie ładną bramkę mógł zdobyć Kamil Rado, którego strzał zza pola karnego trafił w poprzeczkę.
Wisła więc w pierwszym meczu 2010 roku przegrała, ale zaprezentowała momenty dobrej gry. Trenerzy szczególnie zadowoleni mogą być przede wszystkim z końcówki pierwszej połowy. Martwić ich natomiast mogą urazy, które pojawiły się u zawodników Wisły po ostrych wejściach zawodników Karpat. Na ile poważne są one, okaże się w czwartek.
Wisła Kraków – Karpaty Lwów 1:2 (0:1)
0:1 Kożanow 20'
0:2 Batista 62'
1:2 Punosevac 65’
Wisła Kraków: Kurto (66' Jarosiński) – Alvarez (66' Chrapek), Jop, Marcelo (66' Czekaj), Cleber – Łobodziński (46' Burliga), Issa Ba, Jirsak (46' Mączyński), Kirm – Boguski (46' Rado), Punosevac
Karpaty Lwów: Tłumak – Petriwski, Milošević (46' Tarasenko), Tubić, Fedecki – Godwin (46' Tkaczuk), Chudobjak, Holodiuk – Kożanow (46' Zenjov), Batista, Kopołowec (46' Guruli)
Żółte kartki: Jop (Wisła) – Fedecki (Karpaty)
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















