Strona główna » Aktualności » Głowacki: To był mecz na remis

Głowacki: To był mecz na remis

Data publikacji: 03-11-2012 01:07



Arkadiusz Głowacki przedwcześnie musiał opuścić boisko z powodu urazu, jakiego nabawił się podczas spotkania z Lechem Poznać w piątkowy wieczór. „Problem z kolanem, raczej nie stłuczenie. Z doświadczenia wychodzi raczej, że to więzadło poboczne albo krzyżowe, ale więcej będziemy wiedzieć po badaniach” – powiedział po wyjściu z szatni Arkadiusz Głowacki.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Kolejna porażka krakowskiej drużyny stawia wielokrotnych mistrzów Polski w trudnej sytuacji. Zamiast gonić czołówkę, zajmują miejsce w dolnych rejonach tabeli. „Zdajemy sobie sprawę z naszego trudnego położenia. Czy nasz rywal zagrał lepiej od nas? To sprawa dyskusyjna. Poza tą jedną sytuacją to ze strony Lecha niewiele się działo. Wydaje mi się, że to był mecz na remis” – stwierdził obrońca Wisły.

W tygodniu informowaliśmy o tym, iż zespół Tomasza Kulawika nie omijają choroby. Jesienna pogoda sprzyja przeziębieniom, które mogły wpłynąć na piątkową postawę Białej Gwiazdy, ale według Głowackiego, to nie może być usprawiedliwieniem. „Może tak, a może nie. Kogo to w tym momencie interesuje? Liczy się to, co pokazaliśmy na boisku. Każda drużyna ma swoje problemy, z którymi musi sobie poradzić. Nam nie do końca się to udało i dziś ponieśliśmy porażkę” – kręcił głową kapitan.
 
„Obie drużyny wyszły na boisko z dużym respektem do siebie. Możemy mieć jedynie do siebie pretensje, że nie zagraliśmy od początku odważnie, tylko czekaliśmy, aż coś się wydarzy. Wydarzyło się w końcu coś niedobrego dla nas. Bramka padła po kontrze i dopiero od tego momentu, a w zasadzie od drugiej połowy, w miarę mocno przycisnęliśmy drużynę z Poznania” – mówił Głowacki. „Co mówił trener? Po meczu przegranym w takich okolicznościach nie da się zbyt dużo powiedzieć, ale pewnie przyjdzie czas, żeby o tym porozmawiać” – zakończył zasępiony stoper Białej Gwiazdy.

D. Urbaniec
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony