Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Głowacki: Powinniśmy pójść za ciosem
Data publikacji: 26-09-2009 23:53Chociaż Wisła wygrała, to Arkadiusz Głowacki przyznał, że drużyna nie może być do końca zadowolona z prezentowanego stylu gry. Dodał jednak, że jeśli Wisła w taki sposób będzie zwyciężała do końca sezonu, to chyba nikt nie będzie płakał.
Chyba nie do końca możecie być zadowoleni z meczu z Polonią?
Strzeliliśmy dwie bramki i powinniśmy pójść za ciosem. Tymczasem gola straciliśmy i kilka razy pod naszą bramką zrobiło się nerwowo, zwłaszcza po stałych fragmentach gry w końcowe meczu. Były one uderzane na aferę, ale zawsze po nich coś może się wydarzyć pod naszą bramką. Myślę, że takich momentów powinniśmy unikać i starać się wygrywać wyżej takie spotkania.
Co najbardziej szwankowało?
Będziemy mieć do siebie pretensje po tym spotkaniu, zarówno do momentów dobrej gry, po których nie udało nam się zdobyć bramki, jak i chwil naszej słabej postawy.
Jak z Pana perspektywy wyglądała sytuacja sam na sam Mierzejewskiego z drugiej połowy?
Wydawało mi się, że Junior mógł być faulowany. Wynikła z tego przypadkowa sytuacja, w której dużo zawdzięczamy Mariuszowi Pawełkowi.
Podobnie jak w meczu z Jagiellonią panowaliście na boisku, a mimo doszło do nerwowej końcówki. Ile takich meczów potrzeba, żebyście zagrali inaczej?
Jeśli wygramy wszystkie mecze w ten sposób, to nikt nie będzie płakał. Wielokrotnie mówiliśmy, że będziemy chcieli wgrywać mecze w bardziej efektowny sposób, jeśli tylko to się uda. W meczu z Polonią nam się to nie powiodło, zwłaszcza w drugiej połowie, kiedy nie potrafiliśmy uregulować gry. Co do samego zaangażowania nie można mieć zarzutów. Możemy mieć do siebie pretensje po tym meczu, ale na pewno nie o to, że wywalczyliśmy trzy punkty.
Trudniej grało się przeciwko dwóm napastnikom?
Nie. To też stwarza więcej możliwości pod bramką przeciwnika, bo jest więcej miejsca w środku pola dla naszych pomocników i napastników. To, że Polonia zaczęła grać dwójką napastników, wcale nie było złe dla nas.
Tym zwycięstwem wracacie na dobre tory po remisie z Polonią Bytom?
Chcielibyśmy grać lepiej i z taką nadzieją będziemy przystępować do kolejnych spotkań. Chcemy wygrywać, ale i grać lepszą piłkę.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















