Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Głowacki: Każdy mecz to szansa na trzy punkty
Data publikacji: 25-10-2013 17:12Już jutro Wisła przed własną publicznością zmierzy się z Zagłębiem Lubin. Przed ostatnim treningiem, poprzedzającym to spotkanie, rozmawialiśmy z Arkadiuszem Głowackim.
„Forma to zawsze w jakimś stopniu jest niewiadoma, ale udało się wyleczyć wszystkie urazy, jakie trapiły mnie w ostatnim czasie. Jest już dobrze, nie pozostaje mi więc nic innego, jak wyjść jutro w pełni skoncentrowanym i wywalczyć z drużyną trzy punkty” – rozwiewa nasze niepokoje o swoją dyspozycję „Głowa”.
Wisła w poprzedniej kolejce przegrała po raz pierwszy w tym sezonie. Parę dni później odpadła z Pucharu Polski. Jak więc, według naszego kapitana, wygląda atmosfera i motywacja w zespole Białej Gwiazdy? „W drużynie nie ma żadnego kryzysu czy załamania. Nie ma co popadać w panikę, porażki w sporcie się zdarzają i najważniejsze jest, aby wyciągnąć z nich jakieś wnioski. Na treningach pracujemy głównie nad dynamiką gry, nad tym, żeby nasze akcje miały odpowiedni rozmach. Staramy się wrócić do tego, co pokazywaliśmy na początku sezonu” – odpowiada spokojnie Arek Głowacki.
„Nas nikt na ziemię nie musiał sprowadzać, z nami sytuacja jest zupełnie inna. Każdy kolejny mecz to szansa na zdobycie trzech punktów i taka myśl nam przyświecała. Nikt z drużyny nie liczył kolejnych nie przegranych spotkań” – komentuje koniec serii 11 meczów bez porażki.
Arkadiusz Głowacki jest obecnie jednym z dwóch zawodników Wisły, który pamięta dwa spotkania z Zagłębiem w sezonie 2004/2005. Biała Gwiazda pokonała wtedy Miedziowych 7:1 na wyjeździe i 6:0 u siebie. „To był zupełnie inny czas dla nas i dla Wisły. Wyniki naprawdę pobudzają wyobraźnię, ale za zwycięstwo 1:0 też otrzymuje się trzy punkty. Nie ma co zastanawiać się nad wynikiem, najważniejsze to jutro wygrać” – mówi nam kapitan Wisły.
Mimo że Zagłębie Lubin znajduje się w tabeli niżej niż krakowianie, to jest zespołem, który na pewno stać na wiele więcej. Spora siła tej drużyny drzemie też w osobie trenera Oresta Lenczyka. Czy stoper Białej Gwiazdy sądzi podobnie? „Myślę, że sporo pewności dodał im ostatni mecz z Widzewem, który wygrali. Dużo da im też współpraca z trenerem Lenczykiem, który kiedyś, przychodząc do Śląska Wrocław, powiedział, że najpierw chce się skupić na tym, aby zdobywać punkty. Podejrzewam, że tak też będzie z Zagłębiem, piłkarze będą mocno skoncentrowani na tym, aby nie popełniać prostych błędów, nie tracić bramek i walczyć o każdy punkt. Zdajemy sobie sprawę z tego, że są groźni”.
MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















