Strona główna » Aktualności » Głowacki: Czujemy wielki niedosyt

Głowacki: Czujemy wielki niedosyt

Data publikacji: 07-12-2014 21:22



Biała Gwiazda w ostatnim tegorocznym meczu na stadionie przy ulicy Reymonta przegrała z Lechem Poznań 1:2. Mimo skromnego prowadzenia po pierwszej połowie nie udało się wiślakom uzyskać dziś korzystnego rezultatu.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Wszyscy piłkarze Wisły byli bardzo zawiedzeni tym wynikiem, a najbardziej niezadowolony wydawał się Arkadiusz Głowacki, z którym udało nam się porozmawiać zaraz po spotkaniu. „Zabrakło nam dzisiaj opanowania pod bramką rywali, trochę szczęścia w sytuacjach, które sobie stworzyliśmy. Można powiedzieć, że dzisiaj zabrakło nam po trochu wszystkiego” – podsumował mecz „Głowa”.

Od 62. minuty Wisła grała w osłabieniu po czerwonej kartce dla Donalda Guerriera. Mimo to gospodarze stworzyli sobie kilka sytuacji, których jednak nie udało się wykorzystać. „Nie obwiniałbym nikogo za ten wynik. Wiadomo, grając jednym zawodnikiem mniej z taką drużyną jak Lech, jest ciężko, ale mogło to potoczyć się zupełnie inaczej. Serce chciało grać do przodu, strzelać bramki, ale warunki na to nie pozwoliły i nadzialiśmy się na kontry przeciwnika, który swoją przewagę potrafił wykorzystać” – powiedział obrońca Białej Gwiazdy.

„Jesteśmy bardzo zawiedzeni po tym spotkaniu, bo nie tak miało to dzisiaj wyglądać. Czujemy wielki niedosyt, bo ten mecz bardzo chcieliśmy wygrać, gdyż dałoby to nam dużo więcej pewności przed rundą wiosenną, musimy zastanowić się, co poprawić, by w Chorzowie było lepiej” – zakończył rozmowę z nami kapitan Wisły.

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony