Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Garguła: Widać rękę trenera Moskala
Data publikacji: 15-12-2011 14:43Mecz przeciwko Twente Enschede był bardzo udany dla Łukasza Garguły. Pomocnik Białej Gwiazdy był wyróżniającą się postacią, a dobrą formę potwierdził zdobyciem bramki, po której Wisła objęła prowadzenie.
„Jest to na pewno bardzo fajna sprawa i ten gol z 93. minuty w meczu Fulham – Odense, który przesądził o awansie spadł nam z nieba, także cieszymy się podwójnie” – zaczął strzelec pierwszego gola.
Kiedy piłkarze Wisły zdali sobie sprawę, że wywalczyli awans do kolejnej rundy? „Będąc na płycie usłyszeliśmy bardzo radosną reakcję kibiców, później otrzymaliśmy informację ze sztabu szkoleniowego, że Odense wyrównało. Poruszenie na trybunach w 80. minucie meczu odebrałem tak, że coś dobrego stało się w Londynie i myślę, że był to dodatkowy bodziec, aby utrzymać to prowadzenie” – kontynuował.
Łukasz Garguła przyznał, że Biała Gwiazda zaczęła pokazywać się z dobrej strony, gra futbol, który cieszy wszystkich. „Myślimy tylko o sobie, chcemy jak najlepiej grać i uważam, że dzisiaj momentami pokazaliśmy bardzo dobry futbol. Pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony, zwyciężyliśmy i myślę, że zmazaliśmy plamę ostatnich porażek. Dodatkowo Odense sprawiło niespodziankę i awansowaliśmy” – wyjawił.
Pomocnik z Reymonta otworzył wynik spotkania, co dało wiarę piłkarzom w wygraną i wyjście z fazy grupowej. „Strzeliłem pierwszą bramkę, z tego bardzo się cieszę. Wiadomo w każdym meczu zdarzają się błędy, póki co zostawiamy wszystko za sobą i cieszymy się, że będziemy radośnie spędzać święta. Tydzień temu było smutniej, bo przegraliśmy w lidze. No co zrobić, to jest taka huśtawka nastrojów, póki co mam nadzieję, że tą plamę zmazaliśmy. W styczniu bierzemy się do pracy i trzeba błędy, które nam się przytrafiają, zlikwidować” – wyraził zadowolenie.
„Życzyłbym sobie tego, aby wiosna i przyszły rok przyniosła dużo radości, także kibicom. Mam nadzieję, że dużo lepiej będziemy grali i w końcu będziemy mogli oglądać Wisłę grającą w piłkę, bardzo dobrze i wygrywającą mecze. Myślę, że każdy to widzi, że gramy bardzo dobrze w piłkę. Widać rękę trenera Moskala. Ja osobiście bardzo bym chciał, aby trener z nami został” – powiedział z nadzieją w głosie.
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















