Strona główna » Aktualności » Garguła: Nic to nie zmieni

Garguła: Nic to nie zmieni

Data publikacji: 11-05-2010 22:43



Z trybuny mecz pomiędzy Wisłą a Cracovią obserwował Łukasz Garguła. Pomocnik Białej Gwiazdy nie krył rozczarowania po końcowym gwizdku, jednak wierzy, że los może się jeszcze do Wisły uśmiechnąć.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Zagrali bardzo dobry mecz. Byliśmy zespołem lepszym, a straciliśmy bramkę. Ja wierzę w to, że ostatnia kolejka uśmiechnie się do nas i będziemy bardzo zadowoleni” – mówił „Guła”. Pytany o to, czy Wisła mogła inaczej rozegrać końcowe minuty spotkania, odparł: „Teraz możemy gdybać. Wiemy, co się stało i to nic nie zmieni”.
 
„Widać po zawodnikach taką złość, jakiej ja nigdy nie widziałem, grając w innej drużynie. Bardzo to przeżywają. W takim meczu gra się nie na 100%, ale na 120%” – mówił pomocnik Wisly. Jak opisał atmosferę meczową na stadionie Garguła? „Widać, że kibice, delikatnie mówiąc, nie przepadają za sobą. Ale zachowanie zawodników Cracovii w szatni, którzy krzyczą i skandują: „Mistrz, mistrz Kolejorz”, no to chyba lekka przesada. Szanujemy się na boisku, powinniśmy szanować się i poza nim” – powiedział.

Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony