Strona główna » Aktualności » Garguła: Muszę udowadniać, że forma zwyżkuje

Garguła: Muszę udowadniać, że forma zwyżkuje

Data publikacji: 22-10-2010 11:14



Łukasz Garguła nieźle spisał się w meczu w Zabrzu, więc teraz ma nadzieję, że w sobotę trener Maaskant zaufa mu i "Guła" będzie mógł zadebiutować przy Reymonta 22 w spotkaniu Ekstraklasy.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Analizowałeś swój występ w meczu z Górnikiem?
Oglądałem drugą połowę w domu i analizowałem ten mecz następnego dnia, ale od kolejnych dni jestem już myślami przy spotkaniu z Lechią Gdańsk i na tym się koncentruję obecnie.

Na pomeczowej konferencji trener Maaskant powiedział krótko, że jest zadowolony z twojej gry. Tobie przekazał coś więcej?
Mnie też trener w krótkich słowach powiedział, że jest zadowolony z mojego występu. To był pierwszy mecz po dłuższej przerwie w spotkaniu ligowym, więc zdaję sobie sprawę, że przede mną jeszcze dużo pracy. Muszę udowadniać w każdym momencie, że moja forma zwyżkuje, ale mam nadzieję, że zrobiłem krok ku temu, żeby coraz więcej grać od pierwszej minuty.

Ostatnio 90 minut w lidze zagrałeś bardzo dawno temu.
Byłem w rytmie meczowym praktycznie od miesiąca, bo grałem w meczach Młodej Ekstraklasy, a także przez 80 minut występowałem w spotkaniu Pucharu Polski. Od meczu w lidze, w którym zagrałem 90 minut, minął natomiast rzeczywiście spory kawałek czasu.

Wspominałeś jednak, że intensywność meczów ligowych i tych w Młodej Ekstraklasie różni się.
To jest bez porównania, ale jeśli chcę się przygotować do meczów ligowych, a nie mam gdzie indziej grać, to na pewno gra w Młodej Ekstraklasie jest fajnym przetarciem. Żeby natomiast się odbudować i być w pełni dyspozycji, trzeba grać na najwyższym poziomie, czyli w Ekstraklasie. Takiego ogrania nigdzie się nie zdobędzie.

Jesteś gotowy do gry w Ekstraklasie co tydzień?
Przygotowywałem się z zespołem w okresie letnim. Potem miałem trochę problemów, ale wypadłem na dwa tygodnie. Myślę, że jestem przygotowany, by występować co tydzień i szukać coraz lepszej dyspozycji.

Przy Reymonta 22 debiutowałeś w meczu Młodej Ekstraklasy, ale jeśli wystąpisz z Lechią, to będzie to taki debiut „pełną gębą” na stadionie Wisły.
Jeżeli będzie dane mi zagrać, to na pewno tak będzie. Cieszę się, że trener postawił na mnie w poprzednim meczu i mam nadzieję, że podobną decyzję podejmie on także w kolejnych spotkaniach.

Możemy liczyć na to, że w końcu doczekamy się asyst Łukasza Garguły przy bramkach Pawła Brożka?
Na to wszystko składa się wiele czynników, na stworzenie sytuacji pracuje cała drużyna. Jeśli będę miał możliwość i choć trochę miejsca, będę starał się uruchomić Pawła dobrym podaniem, ale jeszcze raz podkreślę – na to pracuje cała drużyna i wiele czynników musi się na to złożyć.

Z Lechią czeka was chyba trudniejszy mecz niż z Górnikiem.
Na pewno to będzie jeszcze trudniejszy mecz niż z Górnikiem – bez dwóch zdań. Gramy natomiast na swoim stadionie, będą z nami kibice, którzy zawsze od pierwszej do 90 minuty wspierają naszą drużynę. To na pewno nam pomoże. My natomiast musimy wyciągnąć wnioski z poprzedniego meczu – czego nie zrobiliśmy, co poprawić i wykonać to w sobotę.

Zaskakuje cię dobra gra Gdańszczan?
Lechia już od jakiegoś czasu prezentuje się dobrze, pozytywne prognostyki można było już zauważyć wcześniej. Lechia to jedna z fajnie grających drużyn w lidze.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony