Strona główna » Aktualności » Garguła: Dobra szkoła

Garguła: Dobra szkoła

Data publikacji: 29-01-2014 20:00



Drużyna Wisły przegrała dzisiaj pierwszy mecz kontrolny w Turcji, w którym przeciwnikiem był zespół FSV Frankfurt. W pierwszej połowie spotkania rzutu karnego nie wykorzystał Łukasz Garguła.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

W dzisiejszym sparingu przeciwko 13. drużynie drugiej Bundesligi Biała Gwiazda szybko straciła dwie bramki, co spowodowało, że Wiślacy już od początku musieli odrabiać stratę do przeciwnika. „Nasza dyspozycja dzisiaj była zdecydowanie słabsza od drużyny przeciwnej. Wynika to z tego, że solidnie pracowaliśmy w Grodzisku, potem mieliśmy dwa dni wolnego, a dzisiaj przed meczem mocno ćwiczyliśmy na siłowni. Ile mieliśmy sił w nogach, tyle staraliśmy się zostawić na boisku. Szczególnie w końcówce meczu było widać, że odstajemy pod względem fizycznym. Myślę, że była to dla nas dobra szkoła, bo nawet przy tym zmęczeniu trzeba wyciągać wnioski z popełnianych błędów”.
 
Gdy sędzia podyktował rzut karny dla Wisły, zawodnicy długo nie mogli zdecydować, kto wykona jedenastkę. Ostatecznie piłkę uderzył „Guła”. „Paweł Brożek stwierdził, że nie będzie dziś strzelać karnego. Następny w kolejce jestem ja i „Chrapi”. Ostatecznie ja podszedłem do piłki, ale fatalnie wykonałem tę jedenastkę. Na szczęście Donald, na szesnastym metrze, był czujny i dobił futbolówkę do bramki” - tłumaczy pomocnik Białej Gwiazdy.
 
Jak zawodnik krakowskiej drużyny czuje się na tym etapie przygotowań do sezonu? „Zdrowie dopisuje. Ten tydzień na pewno będzie jeszcze ciężki, ale od poniedziałku trzeba szukać świeżości” - kończy Garguła.
 
A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony