Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Garguła: Cierpliwie robiłem swoje
Data publikacji: 05-10-2012 23:34Łukasz Garguła wrócił do osiemnastki meczowej Wisły i wyszedł w podstawowym składzie przeciwko Legii. Pomocnik odwdzięczył się za to strzelonym golem, jednak nie wystarczyło to do zdobycia punktów na Łazienkowskiej.
„Były dobre momenty, jak i złe. Najbardziej boli utrata dwóch bramek. Później, grając w dziesiątkę, ciężko było cokolwiek zrobić. Ta kartka dla Czarka była może zbyt pochopna. On był w takim momencie, że atakował piłkę i dostał w tę rękę. To nie było świadome zagranie, ale sędzia podjął taką, a nie inna decyzję” – ocenił grę drużyny Białej Gwiazdy po wyjściu z szatni Łukasz Garguła. „I bramkę strzeliliśmy, i stworzyliśmy parę sytuacji, ale rywale narzucili takie tempo, że musieliśmy się cofnąć. Niepotrzebnie to zrobiliśmy. Za szybko straciliśmy gola” – dodał pomocnik.
Dla Garguły ostatnie tygodnie nie były łatwe. Poprzedni szkoleniowiec odsunął go od składu i kilka meczów „Guła” spędził na trybunach. „Nie cieszyłem się z mojej sytuacji, ale cierpliwie robiłem swoje. Czy to na treningach, czy grając w Młodej Ekstraklasie, staram się przekonać trenera do swojej osoby. Taka była decyzja trenera Probierza, do której miał prawo. W każdym meczu staram się dawać z siebie wszystko. Mówiłem sobie, że jak tylko dostanę szansę, to postaram się ją wykorzystać” – stwierdził. Wydaje się, że w piątkowym meczu z warszawska Legią Garguła ją wykorzystał, strzelając gola. „Cieszę się z bramki, no ale niestety, trochę zabrakło do zdobycia punktów. Żałuję tego bardzo” – mówił piłkarz.
„Przed nami jest jeszcze sporo meczów. Trzeba wydzierać te punkty. Wierzę, że będziemy pięli się w górę tabeli. Póki co wiemy, że nasza sytuacja nie jest za dobra. Jesteśmy na 12. miejscu, co Wiśle Kraków nie przystoi. Ale wierzymy, że to odrobimy” – zakończył Garguła.
AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















