Strona główna » Aktualności » Fryc jak rasowy napastnik

Fryc jak rasowy napastnik

Data publikacji: 05-08-2013 13:38



Po wyjazdowym meczu ze Śląskiem piłkarze Wisły odbyli dziś trening z podziałem na grupy. Wiślacy rozpoczęli zajęcia od wspólnych ćwiczeń biegowych. 

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Piłkarze, którzy rozegrali pełny mecz we Wrocławiu, udali się po nich do szatni, reszta zaś ćwiczyła dalej pod pilnym okiem trenera Smudy.



Przez kilkanaście minut Wiślacy szkolili krótkie podania na jeden lub dwa kontakty. Połączeniem doskonalenia umiejętności wymiany podań oraz oddawania strzału było kolejne ćwiczenie, które zarządzili trenerzy. Po szybkiej „klepce”, zawodnicy Białej Gwiazdy strzelali na bramkę strzeżoną na zmianę przez Gerarda Bieszczada oraz Mateusza Zająca. Skutecznością imponował Patryk Fryc, którego uderzenia często znajdywały drogę do siatki.



Na koniec Wiślacy rozegrali krótką gierkę. Trener Smuda motywował piłkarzy do wzmożonego wysiłku pomimo ostrego słońca. Z dobrej strony pokazał się Patryk Małecki, który nie tylko raz po raz oddawał groźne strzały, ale także wypracowywał liczne okazje kolegom.



Dawid Janik
Biuro Prasowe Wisły Kraków
 



do góry strony