Strona główna » Aktualności » [foto] Bez bramek na początek

[foto] Bez bramek na początek

Data publikacji: 22-01-2009 17:57



W pierwszym spotkaniu sparingowym w trakcie zgrupowania w Hiszpanii Wisła Kraków zremisowała bezbramkowo z hiszpańską drużyną CD Denia. W tym spotkaniu w barwach Wisły wystąpiło 22 zawodników.

W pierwszej połowie w składzie Białej Gwiazdy pojawił się Beto, który wystąpił w ataku obok Pawła Brożka. Jednak ani on, ani Paweł nie zdołali stworzyć sobie wystarczającej okazji do tego, aby zdobyć bramkę. Nie udało się to również Wiślakom w drugiej połowie, kiedy to trener Maciej Skorża zmienił niemal cały skład (oprócz Clebera, który rozegrał pełne 90 minut) i wystawił w ataku Andrzeja Niedzielana i Tomasza Dawidowskiego.

Tak relacjonowaliśmy to spotkanie na żywo

Spotkanie nie obfitowało w sytuacje bramkowe. Po Wiślakach widać było ciężkie treningi, często tracili piłkę, nie potrafili utrzymać się przy niej. Piłkarze obu drużyn często faulowali rywali, przez co gra nie była płynna. Mimo tego zawodnicy Białej Gwiazdy kilka razy przeprowadzili akcje, po których mogli trafić do siatki Denii. Po podaniu od Tomasa Jirsaka przed szansą na pokonanie Limonesa stanął Arkadiusz Głowacki, który uderzył jednak niecelnie. W drugiej połowie dobrej okazji nie wykorzystał Tomasz Dawidowski. W 66. minucie Marcin  Baszczyński zagrał do niego w pole karne, Dawidowski uderzył z pierwszej piłki, jednak ta minęła o centymetry bramkę Hiszpanów.

W drugich czterdziestu pięciu minutach na środku obrony obok Clebera zagrał... Łukasz Burliga. Młody piłkarz wykazał się dużą walecznością. Nie bał się pojedynków z rywalami, wychodził do każdej piłki. Na piętnaście minut przed końcowym gwizdkiem na murawie pojawił się testowany Brazylijczyk Handerson, ale nie wyróżnił się niczym specjalnym.

„To pierwsze przetarcie. Jesteśmy po ciężkich treningach, także nie spodziewaliśmy się w tym momencie jakiejś wielkiej formy. Widać, że zawodnicy mieli ciężkie nogi. Pracowaliśmy nad siłą, więc mają prawo być zmęczeni” – powiedział po meczu asystent trenera Skorży, Rafał Janas. „Co szwankowało na pierwszy rzut oka? Nie mogliśmy dłużej utrzymać się przy piłce, nie było rozegrania ataku. Bardzo się spieszyliśmy, stworzyliśmy sobie mało sytuacji. Ta gra była taka, jakiej można się było spodziewać na początku przygotowań” – podsumował mecz Janas.

Wisła Kraków – CD Denia 0:0

Wisła Kraków: Pawełek (46' Cebanu) - Singlar (46' Baszczyński), Cleber, Głowacki (46' Burliga), Diaz (46' Piotr Brożek) - Łobodziński (46' Małecki), Jirsak (46' Mączyński), Cantoro (46' Boguski), Zieńczuk (46' Ćwielong) - Paweł Brożek (46' Dawidowski, 75' Handerson), Beto (46' Niedzielan)

Denia: Limones (75' Jose) - Aceiton, Mendoza, Garrido (61' Valentin), Juan (75' Cortes) - D. Garcia, D. Fernandez (64' Nico), Merino, Juan Carlos - Pallares (62' John), Huete

Żółte kartki: Garrido
Zapraszamy do oglądania zdjęć!

Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony