Strona główna » Aktualności » Fornalik: Wisła podyktowała trudne warunki

Fornalik: Wisła podyktowała trudne warunki

Data publikacji: 30-10-2015 22:58



Gracze trenera Waldemara Fornalika wracają do Chorzowa z jednym punktem dzięki bezbramkowemu remisowi odnotowanemu pod Wawelem. 

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Najlepszy strzelec drużyny Niebieskich, Mariusz Stępiński, został skutecznie wyłączony z gry przez byłych kolegów z drużyny. Opiekun Ruchu zaznaczył jednak, że jego podopieczni zostawili wiele zdrowia na murawie. „Mogę powiedzieć, że zagraliśmy bardzo ambitnie. Mieliśmy problem z organizacją gry w ofensywie,  bo niewiele było sytuacji w naszym wykonaniu. Można powiedzieć, że Stępiński miał półtora okazji do zdobycia gola. Założenia defensywne zostały zrealizowane, ale trzeba pamiętać, że Wisła potrafi grać w piłkę. Jesteśmy zespołem po zmianach, na piękną grę w naszym wykonaniu przyjdzie czas” – podsumował mecz trener Niebieskich.

Na pytanie, w czym należy upatrywać przyczyny słabej postawy pod bramką Wisły, szkoleniowiec Ruchu odpowiedział: „Założenia były takie, aby zagrać odważniej i na miarę swoich możliwości. Wisła podyktowała takie warunki, że ciężko było rozwinąć skrzydła. Szybko doskakiwali, przerywali akcje interwencjami i dlatego mieliśmy problem po odbiorze piłki”.
 
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony