Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Finał dla Ruchu po karnych
Data publikacji: 10-04-2012 23:19Wtorkowy wieczór na stadionie przy ul. Reymonta upłynął pod znakiem emocji do ostatnich sekund – dosłownie i w przenośni. W rewanżu o finał Pucharu Polski Wisła Kraków pokonała Ruch Chorzów 3:1, ale dopiero dzięki rzutom karnym poznaliśmy drużynę, która zagra o Puchar Polski. Konkurs jedenastek 6:5 wygrał Ruch Chorzów.
W pierwszym meczu półfinału Pucharu Polski Ruch Chorzów wygrał pewnie 3:1, więc Wiślakom w rewanżu nie pozostało nic innego, jak tylko postawić wszystko na jedną kartę i zaatakować od początku, aby jak najszybciej odrobić dwie bramki. Tak też się stało. Od pierwszego gwizdka sędziego gospodarze starali się zdobyć gola. W 15. minucie ładnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Gervasio Nunez. Piłka wpadła do bramki Perdijicia, ale sędzia Borski podjął kontrowersyjną decyzję i nie uznał gola, ponieważ dopatrzył się faulu Juniora Diaza na Jankowskim. Powtórki telewizyjne jednak nie rozwiały wątpliwości co do tego czy faul rzeczywiście miał miejsce.
Obejrzyj galerię zdjęć autorstwa Daniela Gołdy!
Krakowianie nie załamali się takim obrotem spraw i dalej grali swoje. Chorzowianie nie byli w stanie zagrozić bramce Białej Gwiazdy, Wiślacy za to konsekwentnie dążyli do zdobycia gola. Udało się to już w 21. minucie. Gabor Straka spowodował upadek Ivicy Iliewa w polu karnym Ruchu, za co sędzia Borski podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Tsvetan Genkov.
Zobacz zdjęcia Maksa Michalczaka z tego meczu!
W 34. minucie atomowy strzał zza pola karnego oddał Maor Melikson, jednak Perdijić, chociaż z trudem, obronił próbę pomocnika Wisły. Dwie minuty później po podaniu Tomasa Jirsaka tuż obok bramki rywali główkował Tsvetan Genkov. Na dwie minuty przed końcem wynik na 2:0 mógł podwyższyć Michał Czekaj po stałym fragmencie gry, jednak uderzył niecelnie. Chorzowianie obudzili się dopiero w końcówce pierwszej połowy i wtedy zaatakowali odważniej. W 44. minucie w polu karnym Wisły Michał Czekaj faulował Janoszkę, jednak sędzia tym razem nie użył gwizdka.
Początek drugiej połowy należał do gości, którzy mogli wyrównać w 47. minucie, jednak w ostatniej chwili Gervasio Nunez zablokował strzał Lisowskiego, który wyszedł sam na sam z Pareiką. W odpowiedzi po wybiciu piłki przez golkipera Wisły dopadł do niej Maor Melikson, który widząc wybiegającego z bramki Perdijicia, posłał futbolówkę obok niego do siatki. W tym momencie to Wisła Kraków była w finale, ale chorzowianie nie zamierzali tak łatwo oddawać awansu. W 56. minucie Jankowski nie trafił w piłkę na 16. metrze po tym, jak pięknie wyłożył mu ją przed bramkę Piech. Chwilę później to Wiślacy mieli szansę na swój strzał, ponieważ sędzia główny podyktował dla nich rzut wolny pośredni w obrębie pola karnego Ruchu. Podopieczni trenera Probierza nie zamienili jednak tego stałego fragmentu gry na gola. W 67. minucie Igor Lewczuk nie trafił z czterech metrów do siatki rywali, ale minutę później chorzowianie mogli się już cieszyć z kontaktowego trafienia. Arbiter dopatrzył się faulu Dragana Paljicia na Janoszce w polu szesnastu metrów i wskazał na jedenasty metr. Z rzutu karnego nie pomylił się Abbott i Wisła znowu musiała walczyć o bramkę, dającą im dogrywkę. Krakowianie stworzyli sobie sytuacje bramkowe dosyć szybko, jednak piłka dwukrotnie lądowała w bocznej siatce.
Piłkarze Białej Gwiazdy do ostatniej sekundy spotkania starali się o jeszcze jednego gola. I udało się. W 90. minucie świetne zagranie Patryka Małeckiego z lewego skrzydła na swoją drugą bramkę głową zamienił Genkov i losy awansu do finału rozstrzygnąć się miały w dogrywce. W tej części spotkania gole jednak nie padły i do wyłonienia finalisty potrzebne były rzuty karne. Te lepiej wykonywali zawodnicy Ruchu Chorzów, którzy wygrali 6:5. Matko Perdijić obronił strzały Dudu Bitona i Gervasio Nuneza. W ekipie Ruchu z jedenastu metrów pomylił się Marek Szyndrowski.
Wisła Kraków – Ruch Chorzów 3:1 (1:0)
1:0 Genkov 22’ (k.)
2:0 Melikson 49’
2:1 Abbott 69’ (k.)
3:1 Genkov 90’
Pierwszy mecz: 1:3. Karne: 5:6. Awans: Ruch Chorzów.
Wisła Kraków: Pareiko – Jirsak (90+6’ Uryga) , Czekaj, Diaz, Paljić (82’ Biton) – Garguła, Nunez – Iliev (70’ Małecki), Melikson, Kirm – Genkov
Ruch Chorzów: Perdijić - Lewczuk, Malinowski, Stawarczyk, Szyndrowski – Grzyb (65’ Smektała), Straka, Lisowski, Janoszka (80’ Josl) – Jankowski (59’ Abbott), Piech
Żółte kartki: Paljić, Jirsak, Czekaj, Małecki, Genkov, Biton (Wisła) – Straka, Lewczuk, Josl, Piech, Abbott (Ruch)
Sędziował: Marcin Borski (Warszawa)
Widzów: 6 614
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















