Strona główna » Aktualności » EuroPROBIERZ: raport piąty

EuroPROBIERZ: raport piąty

Data publikacji: 26-06-2012 17:36



Z czterech ćwierćfinałowych meczów Euro 2012 trener Probierz dwa obejrzał na żywo. Najbardziej jednak podobało mu się spotkanie, które zobaczył przed telewizorem. Zapraszamy na kolejne podsumowanie szkoleniowca Białej Gwiazdy.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Najbardziej podobał mi się mecz Włochy – Anglia. To było bardzo dobre spotkanie, od pierwszej do ostatniej minuty na boisku trwała walka. Mimo tego, że mecz zakończył się wynikiem 0:0, to z przyjemnością się na niego patrzyło” – podkreśla Michał Probierz. „Miałem okazję zobaczyć dwa ćwierćfinały na żywo: w Warszawie i w Gdańsku” – zdradza też trener. „Niemcy zaimponowali mi swoją grą, tym, że od pierwszej minuty udowadniali, że są lepszym zespołem. Z przyjemnością patrzy się na ich grę. Portugalczycy pokazali się natomiast z bardzo dobrej strony w defensywie, gdzie byli świetnie ustawieni, ale trzeba też pamiętać przy okazji, że mają groźną ofensywę” – podsumowuje te mecze Probierz. Do oceny został jeszcze jeden ćwierćfinał: mecz Hiszpanii z Francją. „Na pewno nie trafiłem z Hiszpanami, ale gdyby sędzia nie pomógł im w meczu z Chorwacją, to mieliby ciężko z awansem z grupy. Nie patrzy się z przyjemnością na ich grę, jak to było dawniej. Liczę więc na to, że półfinały wygrają inne zespoły i będziemy mieli finał, który będzie najciekawszy, czyli Niemcy – Portugalia” – mówi szkoleniowiec.

Trener Wisły nadal jest pod bardzo dużym wrażeniem gry Włochów. O tym zespole postanowiliśmy z nim porozmawiać tym razem trochę dłużej. „Zespół włoski prezentuje się bardzo dobrze. Już po pierwszym ich meczu mówiłem, że mogą być odkryciem tego turnieju i to się potwierdza” – przypomina trener Wisły. „Włosi cały czas zmieniają ustawienie, ale do tego trzeba mieć odpowiednich zawodników. Trzeba mieć na skrzydłach piłkarzy, którzy są bardzo dobrze wybiegani, trzeba mieć środkowych pomocników i trzeba mieć Pirlo, pod którego wszystko w tym zespole jest zrobione. Ten zawodnik rozgrywa fantastyczny turniej” – analizuje Probierz. Obok Pirlo dla trenera Wisły Włosi mają jeszcze jednego bohatera. „Zaimponował mi też Buffon zachowaniem przy hymnie. Było widać jak on śpiewa – to było naturalne, a nie robione gdzieś na potrzeby kamer. Śpiewał na głos, widać było jak się koncentruje przed tym meczem” – zauważa trener Wisły. Na koniec jeszcze jedno zdanie o bocznych obrońcach reprezentacji Italii. „Z ciekawością zobaczyłbym wyniki ich badań wydolnościowych, bo jestem pod wrażeniem tego, jak się przesuwają, jak biegają tam i z powrotem” – mówi trener.

Włosi jednak w półfinale będą mieli bardzo ciężką przeprawę. Zmierzą się z innym z faworytów trenera Probierza do końcowego sukcesu na Euro 2012, czyli Niemcami. Szkoleniowiec twierdzi, że ten mecz w jego opinii można nazwać przedwczesnym finałem. Przed tym spotkaniem jednak uprzywilejowana będzie reprezentacja Niemiec. Dlaczego? „Jeden półfinalista ma dwa dni więcej odpoczynku. Trudno to wytłumaczyć na takim turnieju przed dwoma najważniejszymi meczami. Z tego względu zespół niemiecki ma bardzo dużą przewagę przed finałem” – zaznacza Probierz. „Trzeba dodatkowo pamiętać, że Włosi grali dogrywkę, a trener Loew oszczędzał trzech ofensywnych zawodników: Muellera, Podoskiego i Klose. Trener Prandelli na pewno będzie musiał coś wymyślić, bo z Niemcami Włochom juz nie udał się tak narzucić swojego stylu gry jak to miało miejsce w ćwierćfinale. Na pewno będą musieli zagrać bardziej defensywnie” – kończy Michał Probierz.


Wcześniejsze raporty trenera Wisły na temat Euro 2012 można znaleźć znaleźć tu (pierwszy), tu (drugi), tu (trzeci) i tu(czwarty). Kolejny raport przeczytać będzie można po rozegraniu półfinałów.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony