Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Dwa karne, dwa gole i remis
Data publikacji: 22-01-2013 18:09W swoim trzecim meczu, rozgrywanym podczas zgrupowania w Turcji, Wiślacy zremisowali z rosyjskim Amkarem Perm 1:1. Biała Gwiazda mogła wygrać, ale Tsvetan Genkov nie wykorzystał rzutu karnego w końcówce spotkania.
Trener Tomasz Kulawik dał odpocząć kilku zawodnikom, dlatego przeciwko Amkarowi nie zagrali m.in. Radosław Sobolewski czy Kamil Kosowski. Szansę gry w wyjściowym składzie otrzymał natomiast Patryk Małecki. W pierwszej części gry krakowianie stworzyli sobie kilka dobrych okazji do pokonania bramkarza Amkaru. Dwa razy po strzałach Emmanuela Sarkiego piłka lądowała w siatce rywali Białej Gwiazdy, jednak w obu sytuacjach sędzia odgwizdał pozycję spaloną strzelca i goli nie uznał. W 34. minucie jednak wszystko odbyło się zgodnie z przepisami. Po podaniu Patryka Małeckiego piłkę w polu karnym Amkaru przejął Ivica Iliev, który mógł strzelać sam, ale oddał futbolówkę Cezaremu Wilkowi. Pomocnik nie zmarnował szansy i strzałem przy słupku umieścił ją w siatce. Goście dobrą okazję do strzału na bramkę Wisły mieli w 30. minucie, ale Sergei Pareiko wykazał się świetną interwencją, broniąc próbę Georgiewa z rzutu wolnego.
Zobacz zdjęcia z tego meczu!
W drugiej części gry padła również jedna bramka. W 57. minucie po faulu Michała Szewczyka na Blagoyu Georgiewie sędzia podyktował rzut karny dla Amkaru. Do piłki podszedł sam poszkodowany i zamienił „jedenastkę” na wyrównującego gola. Na dziesięć minut przed końcem spotkania przed szansą na zdobycia drugiego gola dla Wisły stanął Tsvetan Genkov, ale bramkarz Amkaru popisał się refleksem, zatrzymując piłkę lecącą w okienko po strzale głową napastnika. W 87. minucie „Ceco” miał o wiele lepszą sytuację, której jednak również nie wykorzystał. Po faulu na Michale Szewczyku arbiter przyznał rzut karny Białej Gwieździe, ale golkiper rosyjskiej drużyny obronił strzał Genkowa z jedenastu metrów i mecz zakończył się remisem 1:1.
Mecz obfitował w sporą liczbę fauli. Jeden z nich boleśnie odczuł Marko Jovanović, który na początku drugiej połowy stracił pół zęba po tym, jak sfaulował go jeden z rywali. Serbski obrońca zagrał jednak do końca spotkania i do ostatniego gwizdka nie odpuszczał rywalom.
Wisła Kraków – Amkar Perm 1:1 (1:0)
1:0 Wilk 34’
1:1 Georgiev 57’ (k.)
Wisła Kraków: Pareiko (46' Miśkiewicz) – Jaliens (46' Jovanović), Chavez (46' Głowacki), Bunoza (68' Chavez), Burliga (46' Uryga) – Wilk (67' Brud) – Sarki (46' Szewczyk), Chrapek (67' Sarki), Garguła (46' Stolarski), Małecki (67' Garguła) – Iliev (46' Genkov)
Wyjściowy skład Amkaru: Narubin – Idowu, Belorukov, Cherenchikov, Mijailović – Tyukalov, Georgiev, Vasiliev, Ahmetović, Kanunnikov – Kolomeytsev
Żółte kartki: Wilk, Głowacki (Wisła) – lomeytsev, Cherenchikov (Amkar)
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















