Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Dudka: Myślałem, że nie przegramy tego meczu
Data publikacji: 01-11-2014 16:15Zacięta walka oraz nieustająca wymiana ciosów nie pomogły piłkarzom Wisły w odniesieniu korzystnego rezultatu w Kielcach. „Statystyki wyjazdowe mieliśmy dobre, spodziewaliśmy się tutaj trzech punktów” – powiedział po ostatnim gwizdku arbitra Dariusz Dudka.
Jak w oczach piłkarza Wisły wyglądała piątkowa potyczka z Koroną? „W pierwszej połowie praktycznie nie stworzyliśmy sobie sytuacji, aby strzelić gola. Może i kontrolowaliśmy mecz, ale to Korona miała więcej okazji” – zaczął. „W drugiej natomiast, po doprowadzeniu do remisu, niepotrzebnie się odkryliśmy, bo graliśmy w dziesiątkę i mogliśmy spokojnie czekać, a postawiliśmy na wymianę ciosów” – dodał.
Pierwsze 45 minut w wykonaniu graczy Białej Gwiazdy pozostawiało wiele do życzenia. „Powtarzamy sobie zawsze przed meczem, że trzeba być skoncentrowanym na tyle, aby w pierwszej połowie zagrać dobrze i zdobyć bramkę, a tak się nie dzieje” – zauważył. „Statystyki wyjazdowe mieliśmy dobre, spodziewaliśmy się tutaj trzech punktów. W momencie, gdy wyrównaliśmy, to myślałem, że raczej nie przegramy tego meczu, a stworzymy sobie kolejne okazje do zdobycia gola” – kontynuował.
Trener Franciszek Smuda będzie musiał sporo się nagłowić, aby poskładać przed następnym spotkaniem obronę Wisły. „Zobaczymy, co trener wymyśli we wtorek i jak nas ustawi. Przed nami dwa dni wolnego, podczas których trzeba się zregenerować” – wyznał. Śląsk Wrocław jest drużyną prezentującą zupełnie inny futbol niż kielczanie. „Zawodnicy Śląska grają dobrze piłką. Nie chcę snuć domysłów, mówić, co będzie się działo. Trener będzie myślał, jak zestawić skład, zwłaszcza defensywę, po treningu będziemy mądrzejsi” – zakończył Dariusz Dudka.
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















