Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Dla kogo pierwsze zwycięstwo?
Dla kogo pierwsze zwycięstwo?
Data publikacji: 17-05-2017 09:00Ligowa karuzela nie zwalnia tempa! Jeszcze w sobotę Wisła rozgrywała mecz z liderem w Białymstoku, a już w środę musi udać się do Kielc, aby zmierzyć się z Koroną. To niezwykle ważne starcie w kontekście walki o piątą pozycję.
Fot. Przemek Marczewski
Kibice mogą być pewni, że przy Ściegiennego będą świadkami wielkich emocji. Potyczki z Koroną słyną z zaciętości, pojedynków bark w bark i mnóstwa okazji strzeleckich. Łącznie w 23 grach w Ekstraklasie piłkarze obu drużyn trafiali do siatki aż 56-krotnie.
Co ciekawe, więcej bramek padło właśnie w Kielcach, a nie w Krakowie - 32. Poza tym na tym obiekcie przeciwnika Biała Gwiazda ma ujemny bilans, co tylko potwierdza tezę, iż to piekielnie niewygodny teren.
Zawsze na piątkę?
Tę tezę potwierdziło poprzednie ligowe spotkanie. Wiślacy przegrali w nim w ostatniej minucie po bramce Jacka Kiełba. W ogóle krakowianie ostatni raz wywieźli komplet punktów ze Ściegiennego jeszcze w 2013 roku. Wówczas, po dwóch golach Łukasza Garguły i jednym Michała Chrapka, Biała Gwiazda zwyciężyła 3:2. W ostatniej dekadzie to jednak niejedyne zwycięstwo w takim rozmiarze. W 2009 roku również padł taki rezultat. To także jeden z „ulubionych” wyników Kiko Ramíreza, bo przecież jego podopieczni rozprawiali się z Wisłą Płock i Bruk-Betem Termalicą właśnie w stosunku 3:2.
Takim rezultatem zakończyła się też zeszłoroczna rywalizacja na linii Wisła - Korona. Tyle tylko, że lepsi byli piłkarze z Kielc. Wówczas formą błysnął Paweł Brożek - zdobywając dublet - ale jego wysiłki i tak ostatecznie poszły na marne.
Człowiek stąd!
Ogólnie jednak „Brozio” to zdecydowanie najskuteczniejszy snajper w meczach przeciwko Scyzorykom. Ostatnie lutowe trafienie było 9. przeciw Złocisto-Krwistym. Brożek brał też udział w historycznym spotkaniu w 2007 roku, kiedy to on i jego koledzy rozstrzelali rywala aż 4:0. Wiślacki napastnik zdobył wtedy… 2 bramki. I pomyśleć, że te wszystkie ciosy zostały wymierzone przez człowieka z Kielc…
Teraz jednak będzie „Broziowi” dużo trudniej, bo Maciej Bartoszek z pewnością poprawił kielecką defensywę. Bez niego ekipa traciła prawie 1,9 gola na mecz - teraz 1,4. Ale już procent zwycięstw jest po stronie Kiko Ramíreza. Hiszpański trener wygrał 46,2% ligowych starć, natomiast jego kolega po fachu 38,9%.
Tyle tylko, że Korona wyraźnie uwierzyła w siebie po awansie do grupy mistrzowskiej. Owszem - nie zdobyła kompletu punktów w górnej ósemce, ale potrafiła postawić się Lechowi, czy ostatnio Lechii. Wisła również musi czekać na zwycięstwo, ale oby tylko do środy!
Początek starcia Korony Kielce z Wisłą Kraków już o 18.00.
Michał Hardek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















