Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Diaz: Mogło być łatwiej
Data publikacji: 14-04-2012 19:40Wisła prowadziła w meczu z ŁKS-em już 3:0 i grała bardzo dobre zawody. Potem goście zdobyli dwie bramki, a gra Białej gwiazdy nie wyglądała już tak różowo. Co było tego przyczyną? „Nie utrzymywaliśmy piłki, przez co ŁKS mógł atakować i strzelił dwa gole” – twierdzi Junior Diaz.
Wydawało się, że łatwo wygracie mecz, ale skończyło się tylko 3:2.
Najważniejsze moim zdaniem jest to, że wygraliśmy. Na pewno mogło był łatwiej, ale taka jest piłka. Czasem nie jest łatwo o wygraną. ŁKS zdobył dwie bramki, starał się nas naciskać, ale my utrzymaliśmy jednobramkową przewagę.
Co się stało, że mieliście tyle problemów pod koniec meczu? Przecież do 60 minuty graliście prawie perfekcyjnie.
Wydaje mi się, że w drugiej połowie straciliśmy posiadanie piłki. Nie utrzymywaliśmy futbolówki, przez co ŁKS mógł atakować i strzelił dwa gole. Moim zdaniem w kolejnym spotkaniu musimy dłużej utrzymywać się przy piłce przez całe 90 minut. Kiedy długo utrzymywaliśmy się przy piłce, graliśmy naprawdę świetnie.
Jak współpracuje ci się na środku obrony z Michałem Czekajem?
Jest dobrze. Nie sprawia mi problemu granie na tej pozycji. Wydaje mi się, że w ostatnich dwóch meczach wykonaliśmy dobrą robotę. Jesteśmy zadowoleni, bo osiągnęliśmy w tych dwóch meczach dobre rezultaty. Komunikacja między nami jest dobra, mam nadzieję, że będziemy się spisywać coraz lepiej w kolejnych spotkaniach.
Co powiesz o wyczynie Tsvetana Genkowa?
To był jego dzień. Cieszę się z tego, że strzelił trzy gole, cieszę się, że wygraliśmy. To, że strzela bramki, jest bardzo ważne dla nas.
Wisła jest w stanie wygrać wszystkie mecze do końca sezonu?
Tak. Zaczęliśmy wygrywać mecze i mam nadzieję, że to podtrzymamy. Moim zdaniem możemy utrzymać naszą serię do końca sezonu.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















