Strona główna » Aktualności » Decydujący tydzień?

Decydujący tydzień?

Data publikacji: 10-05-2011 11:10



„To będzie bardzo ważny tydzień dla nas, bo najpierw gramy z Lechią, potem z Lechem, a następnie derby z Cracovią, których już nie możemy się doczekać” – mówił jeszcze przed spotykaniem w Gdańsku trener Maaskant. Po meczu z Lechią teraz przed Białą Gwiazdą dwa bardzo ważne mecze, które Wisła rozegra na swoim stadionie.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

„Moim zdaniem każdy mecz jest decydujący. Na pewno nie zaczniemy kalkulować, jakie mamy możliwości, co się stanie, jeśli będzie taki scenariusz, a co, jeśli inny. Będziemy starać się wygrać każdy mecz i potem zobaczymy, co i kiedy się wydarzy” – przekonuje za każdym razem Robert Maaskant pytany o to, co może wydarzyć się w lidze. W podobnym tonie wypowiadają się piłkarze. „Przed nami jeszcze pięć kolejek. Po tych pięciu meczach będziemy mogli powiedzieć, czy jesteśmy mistrzem Polski, czy nie” – mówi Patryk Małecki.

Co ważne, zawodnicy Białej Gwiazdy są dobrze przygotowani na ten majowy maraton. Nie w pełni sił są jedynie ci zawodnicy, którzy narzekają na poważniejsze kontuzje. Pozostali piłkarze są gotowi do kolejnych meczów. „Zawodnicy są w pełni formy. W ostatni weekend dwa razy podróżowali samolotem, rozegrali ciężki mecz, a w poniedziałek rano wyglądali tak, jakby nie rozgrywali żadnego spotkania” – zauważa Robert Maaskant. Także wśród samych piłkarzy panuje podobne przekonanie. Zawodnicy cieszą się, że mogą teraz częściej grać i zapewniają, że rozgrywanie meczów co trzy dni nie stanowi dla nich żadnego problemu.

Przed tymi decydującymi meczami w lidze trener jeszcze raz podkreśla to, że obecnie nastawienie wielu drużyn przed meczami zmieniło się. „Teraz każdy zespół musi walczyć o wygraną. W lidze nie ma drużyny, która by o nic nie walczyła. To wiele zmienia. Inne zespoły nie mogą już czekać, stać na swojej połowie i patrzeć, co się wydarzy. Zupełnie inne jest podejście do meczu, gdy na niego jedziesz z założeniem: „Zobaczymy, jak to będzie”. Teraz wszystkie kluby muszą wygrywać, bo porażka może sprawić, że sezon się dla nich skończy” – zaznacza Robert Maaskant. Łatwo zauważyć, że w takiej sytuacji jest zarówno Lech, który cały czas walczy o miejsce w europejskich pucharach, jak i Cracovia, która bije się o utrzymanie w lidze. To, zdaniem szkoleniowca, wcale nie działa dobrze na najbliższych rywali Białej Gwiazdy. „Trudniej jest grać, gdy musisz wygrać” – przekonuje Robert Maaskant. 

Na pewno na korzyć Wisły działa także fakt, że najbliższe dwa spotkania rozegra na swoim stadionie, gdzie wspierana będzie przez swoich kibiców. Wiele wskazuje na to, że przy Reymonta 22 zarówno w środę jak i w niedzielę pojawi się komplet widzów. Tych, którzy jeszcze nie mają biletów na te spotkania, zapraszamy do Strefy Kibica we wtorek od 11:00 do 20:00 oraz w środę od 11:00 do zakończenia pierwszej połowy spotkania z Lechem.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków  SA



do góry strony