Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Cztery cele obozu w Olivie
Data publikacji: 22-01-2011 09:17„Dla mnie obóz przygotowawczy to nie tylko sparingi. Ja wartości rozkładam pół na pół. Mecze są oczywiście ważne, ale i trening jest bardzo istotny” – tłumaczy trener Maaskant i przedstawia cztery główne cele na obóz w Hiszpanii.
„Na obozie będziemy pracować nad kilkoma rzeczami. Pierwsza to forma fizyczna. Chcemy być w najwyższej formie już od początku sezonu. Czekają nas wtedy zarówno mecze ligowe jak i pucharowe. W trakcie tego obozu będziemy głównie pracować nad wytrzymałością. Na szybkość czas przyjdzie w trakcie drugiego zgrupowania” – zdradza szkoleniowiec Białej Gwiazdy.
A jakie są pozostałe cele, które trener Maaskant chce osiągnąć w trakcie zgrupowania w Olivie? Szkoleniowiec podaje jeszcze trzy rzeczy, które są dla niego istotne. „Drugą sprawą będzie poprawa gry pozycyjnej. Oczywiście będziemy też pracować nad ulepszeniem indywidualnych umiejętności poszczególnych zawodników. Ostatnim zadaniem będzie integracja nowych zawodników z drużyną: zarówno w szatni jak i na boisku” – wylicza trener. W ramach integracji grupy można spodziewać się” pozafutbolowych” zajęć. „W Hiszpanii będziemy przez dwa tygodnie, więc znajdzie się też czas na robienie czegoś nie związanego z piłką. Takich atrakcji nie będzie jednak zbyt wiele. Raz, dwa razy, oderwiemy głowy od futbolu” – zapowiada Robert Maaskant.
To tyle, jeśli chodzi o treningi. A co z meczami, które Wisła zagra w Hiszpanii? „Zagramy kilka sparingów z mocnymi rywalami, które pozwolą mi stwierdzić, kto jest gotowy do gry w pierwszym składzie na początku rundy wiosennej” – zapowiada trener. Sparingi będą też ważnym momentem w procesie zgrywania nowych piłkarzy z drużyną. Także ci zawodnicy będą musieli w czasie meczów udowodnić swoją przydatność do gry w zespole. „Nowi zawodnicy przychodzą do drużyny, która wiele razy była mistrzem. Nie jest więc powiedziane, że od razu będą grali. Podobnie jak pozostali piłkarze, muszą na to zasłużyć. Każdy ma sześć tygodni na to, żeby pokazać mi, że chce grać w pierwszym składzie” – podkreśla Robert Maaskant.
Trener cieszy się, że Wisła zmierzy się w Hiszpanii z silnymi rywalami. Choć Biała Gwiazda nie ma szans na zwycięstwo w Pucharze Słońca, ponieważ do Polski wraca przed jego zakończeniem, to jednak rozrywki te potraktuje jak najbardziej serio. „Dla nas najlepiej jest, kiedy w meczach sparingowych możemy mierzyć się z zespołami, które grają w europejskich pucharach” – podkreśla trener Maaskant. Dla szkoleniowca Wisły najbardziej cenna będzie możliwość zmierzenia się z uczestnikiem Ligi Mistrzów, FC Kopenhagą, z którą Biała Gwiazda może zagrać w drugim spotkaniu. „Pamiętać należy o tym, że każdy zespół ma swój cykl przygotowań. Jeśli w Copa del Sol zagramy z FC Kopenhagą, to my będziemy po dwóch tygodniach przygotowań, a oni trochę dalej. Mimo to warto mierzyć się z takimi rywalami, żeby widzieć, w jakim miejscu jesteśmy z naszą formą sportową” – mówi trener Wisły.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















