Strona główna » Aktualności » Czekaj: Wnioski na przyszłość

Czekaj: Wnioski na przyszłość

Data publikacji: 25-08-2012 22:53



Wisła Kraków z sobotniego meczu z Podbeskidziem wróciła z 1 punktem. Choć w drugiej połowie drużyna z Reymonta wypadła korzystniej, piłkarze nie ukrywają, że mogli dać z siebie więcej. „Będziemy się zastanawiać, dlaczego w pierwszej połowie graliśmy gorzej. Przeanalizujemy to  i wyciągniemy wnioski” – powiedział po spotkaniu Michał Czekaj.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

W 17. minucie piłkarze trenera Kasperczyka przeprowadzili akcję, po której zdobyli gola na 1:0. „Tak na gorąco po meczu mogę powiedzieć, że ta bramka to był mój błąd, głównie to moja wina” – mówił Czekaj. W pierwszej połowie meczu drużyna Podbeskidzia pokazała swoją siłę, nie dając Wiśle prawie wcale pola do gry. „Po każdym zespole można spodziewać się, że będzie wymagający. Gospodarze atakowali, ale w drugiej połowie graliśmy lepiej” – stwierdził stoper Białej Gwiazdy. Jednak lepsza gra w drugiej części spotkania nie pomogła i mecz zakończył się remisem. „Będziemy się zastanawiać, dlaczego graliśmy gorzej w pierwszej połowie i wyciągać wnioski. Nie braliśmy pod uwagę straty punktu, chcemy każdy mecz wygrywać” – podkreślił obrońca Wisły.

O wyciągnięciu wniosków będzie można się przekonać na najbliższym meczu Białej Gwiazdy z Polonią Warszawa. Drużyna ze stolicy przeszła ostatnio gruntowną przebudowę, więc mecz zapowiada się ciekawie. Jak zauważył Michał Czekaj, każda drużyna jest niełatwym przeciwnikiem i nieważne, czy jest to Polonia Warszawa, czy Podbeskidzie Bielsko-Biała.

WAC
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony