Strona główna » Aktualności » Czekaj: Dołożyłem cegiełkę

Czekaj: Dołożyłem cegiełkę

Data publikacji: 30-04-2012 23:26



Obrona Białej Gwiazdy spisała się dobrze w meczu z Cracovią, nie pozwalając na utratę gola. Pewnym punktem zespołu był Michał Czekaj, dla którego pojedynki z Pasami są wyjątkowe. „Jestem zadowolony, że mogłem uczestniczyć w tym wydarzeniu, a przede wszystkim, że odnieśliśmy zwycięstwo” – skomentował pojedynek pomiędzy krakowskimi zespołami.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

Dla Michała Czekaja jako wychowanka drużyny z Reymonta derby Krakowa były jedynymi w swoim rodzaju, a zwycięstwo młodego Wiślaka cieszy szczególnie. „Cieszymy się bardzo z tego zwycięstwa. Żałuję tylko, że nie udało się zdobyć więcej bramek, aby spokojnie kontrolować przebieg meczu. Zapewniam, że na mecz w Zabrzu oraz ze Śląskiem wyjedziemy po to, aby odnieść zwycięstwo, nie ma innej możliwości” – wyznał.

Michał Czekaj także miał możliwość wpisania się na listę strzelców w meczu derbowym, zabrakło jednak kilku centymetrów. „Powinienem skierować piłkę bardziej do ziemi przy strzale głową, ale uderzyłem w taki, a nie inny sposób. Mam nadzieję, że następnym razem mi się uda” – powiedział.

Obrońca Wisły zaliczył występy przeciwko Cracovii w zespołach młodzieżowych. Poniedziałkowe spotkanie było więc debiutem w seniorskich derbach. „Takie mecze traktuję jako mobilizację, a nie tremę, dlatego odbieram pozytywnie te derby. Jestem zadowolony, że mogłem uczestniczyć w tym wydarzeniu, a przede wszystkim, że odnieśliśmy zwycięstwo. Cieszę się, że jakąś cegiełkę także dołożyłem” – wyznał. „Jedyną negatywną rzeczą jest to, że zdobyłem czwartą żółtą kartkę, która eliminuje mnie z następnego pojedynku” – dodał.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony