Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Czas wolny Wiślaków
Data publikacji: 28-01-2013 11:47Mimo trzech treningów dziennie piłkarzom Białej Gwiazdy pozostawało w Turcji trochę wolnego czasu. Jak go zagospodarowali? Co robili? Odpowiedzi znajdziecie poniżej.
Ten materiał ukazał się w 148. numerze Newslettera Wisły Kraków. Aby go zamawiać, wystarczy wypełnić formularz
Przy tak dużej ilości treningów i szczelnie wypełnionym grafiku Wiślacy nie mogli poświęcić zbyt wiele czasu, zwłaszcza pomiędzy śniadaniem a drugim treningiem, na zajęcia nie związane z celami obozu. A że piłkarz też człowiek, więc większość zawodników przeznaczała nieliczne wówczas wolne chwile na… sen bądź poranny przegląd prasy. Owo dosypianie wynikało z godzinnej różnicy czasu i wczesnej pory pierwszych zajęć. Mecze w ekstraklasie często rozgrywane są bardzo późnym wieczorem, dąży się do zachowania dużej aktywności piłkarza na te godziny. Tu nie ma takiej potrzeby, więc dotychczasowy rytm okołodobowy Wiślaków na czas pobytu w Turcji uległ zmianie. Ci, którzy tego nie odczuwali, mogli zająć się przeglądem prasy. Kiosk z gazetami nie był potrzebny, jak przystało na XXI wiek, wystarczył ekran nowoczesnych tabletów.
.jpg)
Tablety odgrywają coraz większą rolę w życiu zawodników. Po kolacji w hotelowym holu uczestnicy zgrupowania rozsiadali się wygodnie w dużych fotelach, aby porozmawiać z najbliższymi z Polski, ze świata, przeglądnąć portale internetowe czy też po prostu zrelaksować się łatwo dostępnymi w tych urządzeniach grami. W hotelu możliwe były też gry bardziej klasyczne, w tym ping-pong. Jednak po wyczerpujących treningach mało kto miał ochotę stanąć przy stole z rakietkami, zwłaszcza że potencjalnych chętnych odstraszała wiślacka legenda, wedle której trener Tomasz Kulawik nie ma sobie równych w tej dyscyplinie.
Czym byłby obóz przygotowawczy bez muzyki? Tej niezbędnej pod każdą szerokością geograficzną rozrywki dostarczali młodzi, a prym wiódł Michał Chrapek, który - gdy tylko pojawił się w pokoju - serwował całemu piętru największe przeboje, zwłaszcza polski repertuar. Gatunki? Wszelakie.
Zrządzeniu losu powinien dziękować Jakub Sypniewski, który mieszkał z dala od Chrapka. Młody bramkarz poświęca bowiem ponad trzy godziny dziennie na naukę. Golkiper- matematyk musiał przygotować się do swojej pierwszej sesji na Uniwersytecie Jagiellońskim, przed nim bowiem po powrocie z Turcji egzaminy.
Standardem podczas obozów jest oglądanie filmów. Wiślacy to kinomaniacy, niemal każdy ma swoją filmotekę i w razie potrzeby użycza jej kolegom. Najczęściej korzysta z tych bogatych zasobów Patryk Małecki, który jest entuzjastą filmów o tematyce wojennej.
.jpg)
W obiektach Papillon Zeugma nie brakowało też konsoli do gier. Piłkarze jak to piłkarze, oczywiście grają w piłkę nożną. Wysokie umiejętności prezentują między innymi Michał Miśkiewicz oraz wspomniany wcześniej „ DJ” Chrapek.
Rafał Boguski, znany miłośnik książek, tym razem przywiózł ze sobą „Filary ziemi” Kena Folleta, które cofają go w czasie o kilka wieków, gdy tylko zamyka drzwi swojego pokoju. A kto dba o poczucie humoru Wiślaków i ćwiczy w sposób najbardziej naturalny ich przepony? Powracający do klubu Kamil Kosowski! Prezentuje on bowiem wszystkim te internetowe ciekawostki, które relaksując, często wywołują gromkie salwy śmiechu.
MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















