Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Ćwielong: Szkoda mojej sytuacji
Data publikacji: 12-12-2009 01:07Piotr Ćwielong pojawił się dziś w drugiej części spotkania, ale pomimo wyśmienitej okazji, nie udało się mu podwyższyć wyniku. „Szkoda, ze trafiłem akurat w nogę bramkarza” – powiedział po meczu „Pepe”.
Chyba nie jesteś do końca zadowolony z dzisiejszego meczu. Kadra przetrzebiona, a mimo to Ćwielong znalazł się na ławce rezerwowych.
No cóż, ktoś musi być na tej ławce. Z pewnością ta rola nie odpowiada mi, ale takie jest życie. Wszyscy też nie mogli grac dziś od początku, bo trener musiał mieć kogoś w odwodzie, gdyby cos się stało na boisku. Padło dziś na mnie, ale tak czasami bywa.
Czego zabrakło Wiśle w drugiej połowie, żeby spokojnie kontrolować to, co się działo na murawie?
Nie wiem czego. Myślę ze Zagłębie tez chciało wygrać to spotkanie, bo dążyli do tego, żeby zdobyć bramkę. To też nie jest drużyna do bicia. Myślę, ze za kadencji trenera Smudy zrobili spory postęp.
Czego zabrakło Tobie do strzelenia bramki w końcówce?
Bramkarz położył się, poszedł w drugą stronę niż ja strzelałem, ale zostawił nogę. Szkoda, ze akurat trafiłem mu w nogę. Mam nadzieje, ze poprawie skuteczność, bo wiecznie nie da się nie trafiać.
Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















