Strona główna » Aktualności » Ćwielong: Najważniejszy mecz w środę

Ćwielong: Najważniejszy mecz w środę

Data publikacji: 11-07-2009 01:46



Mimo wysokiego zwycięstwa w ostatnim sparingu przed rozpoczęciem rywalizacji w LM Piotr Ćwielong przyznał, że najważniejszy mecz dla Wiślaków jest w środę.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Jak ocenisz warunki na stadionie i jak wygląda murawa?
Ja akurat grałem na tym stadionie za czasów gry w Chorzowie. A ta murawa jest dość dobra. Na pewno lepsza niż ta co była w Krakowie. Myślę, że parę treningów tu jeszcze przeprowadzimy i do środy powinniśmy się do tej murawy przyzwyczaić.

Jak ocenisz dzisiejszy sparing przed meczem z Levadią?
Fajnie, że się odbył, bo na pewno potrzebowaliśmy takiej gry z takim przeciwnikiem. Zagłębie jest dość dobrze poukładaną drużyną. Trenerem jest Pierścionek. Jest to dobry trener i ta gra dobrze wyglądała. Cieszy to, że przed kwalifikacjami do LM wygraliśmy 4:0 i na pewno ta skuteczność wzrosła. Jednak najważniejszy jest mecz w środę, to on się będzie liczył.

Jak czujesz się fizycznie po tym meczu?
Okres przygotowawczy dobrze przepracowaliśmy wszyscy. Nikt nie narzekał na stan zdrowia podczas meczu. Zostało nas niewielu, ale zrobimy wszystko, by awansować do następnej fazy .

Przed meczem z Levadią dodatkowo zostaliście wzmocnieni obrońcą. Mariusz Jop został zawodnikiem Wisły.
To dobrze, bo potrzebujemy obrońców, tak jak pomocników, czy napastników. Wszystko okaże się na boisku, czy jest to dobre wzmocnienie. Wiemy, że jest to dobry zawodnik i na pewno z utęsknieniem będziemy czekać na jego pomoc.

Bramka przed takim meczem jak z Levadią dodaje skrzydeł?
No tak, dodaje skrzydeł. Mam nadzieję, że ten wynik w środę się powtórzy. Nie mamy wielu zawodników. Musimy zdobywać bramki, bo u siebie trzeba strzelać, by potem spokojnie jechać na rewanż.

M. Strączek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony