Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Ćwielong: Jesteśmy zdegustowani
Data publikacji: 22-07-2009 22:44"Ciężko coś powiedzieć po takim meczu, bo w końcówce zasłużyliśmy, żeby wygrywać 1:0. Tak się nie stało. Przegraliśmy i wiadomo, co się dzieje" - powiedział napastnik Białej Gwiazdy, Piotr Ćwielong.
Piotr Ćwielong to jeden z większych pechowców dwumeczu z Levadią Tallin. To on zdobył bramkę na wagę remisu w Sosnowcu, ale to również on nie wykorzystał dwóch bardzo dobrych okazji do zdobycia gola w Tallinie z kilku, które stworzyła sobie Biała Gwiazda. "Nie wiem. Nie wiem, po prostu. Ciężko coś powiedzieć po takim meczu, bo w końcówce zasłużyliśmy, żeby wygrywać 1:0. Tak się nie stało. Przegraliśmy i wiadomo, co się dzieje" – mówił po spotkaniu.
Po końcowym gwizdku zawodnicy Wisły podeszli do sektora zajmowanego przez kibiców. "Podziękowałem za to, że byli z nami do końca" – wyjaśnił "Pepe".
Pytany o ocenę spotkania, odpowiedział: "Nie wiem. Ciężko się gra, jeśli drużyna w 11 się broni, do tego wybija długie piłki. Można powiedzieć, że to nie były piękne akcje Levadii, tylko takie chaotyczne. Zawsze gdzieś się ta piłka odbijała i trafiała do tych zawodników. My takiego szczęścia w polu karnym nie mieliśmy. Tak samo jest w lidze, kiedy przyjeżdżają drużyny na Wisłę. Też się bronią. Kiedy strzelamy pierwszą bramkę, to wiadomo, jak to się kończy".
"Ciężko mi powiedzieć. To nie do mnie pytanie, bo my tylko jesteśmy zawodnikami i tylko wykonujemy swoją pracę. Wiadomo, że wszystko, co się dzieje, to zależy od działaczy" – skomentował pytanie dotyczące zmian, które mogą w klubie nastąpić.
"Co możemy czuć? Wszyscy zakładali i wierzyli, że awansujemy. Nie awansowaliśmy i każdy zaprzepaścił szansę gry w Lidze Mistrzów. To nie jest piękne uczucie. Wszyscy jesteśmy zdegustowani i rozczarowani. Nie tak to miało być" – dodał zawodnik.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















