Strona główna » Aktualności » Co słychać u rywala: Legia Warszawa

Co słychać u rywala: Legia Warszawa

Data publikacji: 29-05-2015 11:18



Po bolesnej porażce w Białymstoku Wisłę czeka kolejny mecz wyjazdowy. Po raz drugi tej wiosny Biała Gwiazda uda się do Warszawy, by zmierzyć się z mistrzem kraju – Legią.


15 marca tego roku, w ponownym debiucie Kazimierza Moskala w roli trenera krakowskiego klubu, mecz przy Łazienkowskiej 3 w stolicy Polski zakończył się remisem 2:2. Bramki dla Wisły zdobyli Burliga i Brożek, dla legionistów Michał Żyro oraz – samobójczą – Boban Jović.

W grupie mistrzowskiej obie drużyny poniosły zaledwie po jednej porażce – krakowianie przegrali ostatni mecz z Jagiellonią 1:2, Legia – w pierwszej kolejce uległa na swoim stadionie Lechowi w takim samym stosunku, tracąc przy okazji pozycję lidera Ekstraklasy. Obecnie mistrzowie Polski wciąż są o punkt za klubem z Poznania, natomiast Wisła zajmuje piąte miejsce.

Ostatni mecz ligowy - w Szczecinie z Pogonią - Legia wygrała 1:0. Trener Henning Berg nie krył zadowolenia: „Jestem szczęśliwy ze zwycięstwa w trudnym meczu. Mieliśmy swoje okazje, ale brakowało wykończenia. Wygraliśmy, bo w naszej grze była pasja, zaangażowanie do końca oraz dyscyplina taktyczna”.

Zespół z Warszawy przystąpi do niedzielnego meczu osłabiony. Za kartki zawieszeni są Michał Masłowski oraz Orlando Sa – najlepszy strzelec drużyny w Ekstraklasie. Pod znakiem zapytania stoi występ kontuzjowanych Ivicy Vrdoljaka, Guilherme i Jakuba Koseckiego, zaś Mateusz Szwoch nadal poddawany jest diagnostyce układu krążenia. Stawka tej rywalizacji może sprawić, że wspomniana trójka, mimo problemów zdrowotnych, znajdzie się w meczowej osiemnastce, chociaż trening Berg tego ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza. W środę Kosecki i Vrdoljak nie uczestniczyli w treningu, do pierwszych zajęć po urazie powrócił Guilherme.

K. Wojnarowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony