Strona główna » Aktualności » Co słychać u rywala: Jagiellonia Białystok

Co słychać u rywala: Jagiellonia Białystok

Data publikacji: 04-04-2015 11:28



Po przerwie na mecze reprezentacji powracają rozgrywki T-Mobile Ekstraklasy. 26. kolejka toczyć się będzie w okresie Świąt Wielkanocnych, tymczasem przed Wisłą daleki wyjazd do Białegostoku, gdzie w lany poniedziałek czeka ją mecz z trzecią w tabeli Jagiellonią.


Zespół z Podlasia to jedna z rewelacji obecnego sezonu, o czym z pewnością świadczy miejsce w czołówce Ekstraklasy. Podopieczni Michała Probierza przystąpili do rundy wiosennej z piątej lokaty, a dobra postawa w 2015 roku pozwoliła im awansować o dwie pozycje.

Obecna forma białostoczan pozostawia jednak wiele do życzenia. W ostatnich pięciu spotkaniach udało im się zdobyć sześć punktów. Przed przerwą w rozgrywkach pojechali do Bielska-Białej, gdzie lepsze okazało się Podbeskidzie, które zwyciężyło 1:0.

Jagiellonia zimą dokonała niewielu znaczących transferów – Paweł Sawickij, Kacper Rosa i Rafał Augustyniak rozegrali niewiele minut w rundzie wiosennej. Dużo więcej szans otrzymują lewoskrzydłowy Karol Mackiewicz, który powrócił do Białegostoku z wypożyczenia do Wigier Suwałki, oraz stoper Igors Tarasovs.

Trener białostoczan – a zarazem były szkoleniowiec Wisły – Michał Probierz jest przekonany, że to krakowianie są faworytami poniedziałkowego spotkania: „Wisła to bardzo dobry zespół i to ona jest faworytem tego spotkania. Na pewno są kandydatem do zdobycia mistrzostwa Polski. Jak remisuje się na Legii, a mogli to spotkanie nawet wygrać, to widać, jakim potencjałem dysponują. Mają doświadczony zespół”.

Najlepszy strzelec Jagiellonii Mateusz Piątkowski również spodziewa się trudnej przeprawy swojej drużyny: „Łatwo na pewno nie będzie i wcale nie chodzi tutaj o to, jakie wyniki ma Wisła. Wygrali prestiżowe dla siebie derby Krakowa, a także bardzo dobrze zaprezentowali się na Legii, gdzie byli bliscy zwycięstwa. Pod wodzą nowego szkoleniowca wyglądają bardzo dobrze”.

Do treningów z zespołem gospodarzy poniedziałkowego meczu powrócił Przemysław Frankowski, nadal kontuzjowani są Marek Wasiluk, Martin Baran i Przemysław Mystkowski. Żaden z zawodników Jagiellonii nie będzie pauzował w meczu z Wisłą z powodu żółtych kartek.

Na mecz do tej pory sprzedano niecałe 9 tysięcy biletów. Organizatorzy w Białymstoku spodziewają się około 400 kibiców z Krakowa.

K. Wojnarowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA 



do góry strony