Strona główna » Aktualności » CLJ: Kosztowna kontra Legii

CLJ: Kosztowna kontra Legii

Data publikacji: 08-10-2016 14:24



Mimo ambitnej walki, szczególnie w drugiej połowie, Wisła Kraków przegrała na stadionie przy Reymonta z mistrzami Centralnej Ligi Juniorów - Legią Warszawa 1:2. O wszystkim zadecydował zabójczy kontratak z 80. minuty, wykończony przez Piotra Cichockiego.

Fot. Przemek Marczewski Fot. Przemek Marczewski

Zobacz galerię z tego spotkania

Dwa tygodnie po klasyku przy Reymonta w Ekstraklasie, przyszedł czas na mecz Wisła - Legia w Centralnej Lidze Juniorów. Również w tym przypadku Biała Gwiazda gościła wymagającego rywala, bo warszawianie triumfowali w poprzednich rozgrywkach.

W pierwszej połowie było to widoczne. Legia stwarzała więcej groźnych sytuacji, ale Wiślacy ambitnie się bronili. W 9. minucie Piotr Świątko własnym ciałem zablokował pierwszą mocną próbę. Po 20 minutach gry Mateusz Praszelik urwał się obrońcom i mimo nacisków oddał strzał, lecz na szczęście dla gospodarzy piłka tylko odbiła się od zewnętrznej części słupka.

Niezawodny Chorążka

W kolejnych fragmentach świetnie w bramce Wisły spisywał się Kacper Chorążka - najpierw przy rzucie wolnym z boku pola karnego pewnie wyłapał piłkę, a później w doskonałej sytuacji dla rywali odbił strzał z kilku metrów Grzegorza Aftyki.

Tuż przed przerwą Michał Banik wyprzedził z piłką przeciwników, ale czując na plecach oddech obrońców kopnął minimalnie obok słupka. Sporo emocji było też w doliczonym czasie gry. Najpierw z dystansu odważnie uderzał Grzegorz Kociołek, a w rewanżu po kontrataku Legionistów Michał Góral miał już przed sobą praktycznie tylko Chorążkę. I tym razem górą okazał się wiślacki golkiper!

Świętek wchodzi i strzela!

Po powrocie z szatni na prowadzenie wyszła Legia. W 53. minucie strzałem pod poprzeczkę z prawej strony szesnastki nie dał szans Mateusz Leleno. Trzy minuty później „wejście smoka” po stronie Białej Gwiazdy zaliczył Ernest Świętek. Zaraz po pojawieniu się na murawie dostał prostopadłą piłkę w polu karnym i wyrównał precyzyjnym uderzeniem tuż przy słupku.

W 80. minucie Wisła mogła wygrywać 2:1, ale Świętek trafił w bramkarza, a dobitka Porębskiego odbiła się od obrońcy. Niestety, błyskawiczna kontra i strzał Piotra Cichockiego po długim słupku sprawiły, ze po raz kolejny prowadziła Legia. 

Wiślacy próbowali do końca, najbliżej był Przemysław Porębski, jednak po jego uderzeniu futbolówka powędrowała nad poprzeczką.

Wisła Kraków - Legia Warszawa 1:2 (0:0)
0:1 53’ Leleno
1:1 56’ Świętek
1:2 80’ Cichocki

Wisła: Chorążka - Peterka, Ptak, Świątko, Stawowy - Laskoś, Purcha, Porębski, Jaworski, Kociołek  - Banik

Grali również: Świętek, Rogóż, Wyjadłowski, Skrzypniak

Legia: Kochalski - Wojtysiak, Olszewski, Ostrowski, Bondarenko, Walukiewicz, Leleno, Orlik, Góral, Praszelik, Aftyka

Grali również: Szwed, Sobczyk, Kamiński, Cichocki

Żółte kartki: Jaworski - Aftyka, Ostrowski, Sobczyk

Sędziowała: Anna Adamska (Świętokrzyski ZPN)

Damian Juszczyk
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony