Strona główna » Aktualności » Cleber: Legioniści zawsze czuli przed nami respekt

Cleber: Legioniści zawsze czuli przed nami respekt

Data publikacji: 30-09-2013 17:04



Do meczu z Legią Warszawa pozostało jedynie sześć dni. W Krakowie żyją nim nie tylko kibice, ale także byli piłkarze Białej Gwiazdy. Jednym z nich jest Cléber Guedes de Lima.


„Takie mecze trudno zapomnieć. Pamiętam, że to zawsze była rywalizacja nie tylko pomiędzy jednym a drugim klubem, ale także pomiędzy miastami: Kraków kontra Warszawa. O tym spotkaniu mówiło się dużo wcześniej. Gazety rozpisywały się, kto ma większe szanse, kto wygra tę rywalizację i odpowie na odwieczne pytanie: Kto jest lepszy? Wisła czy Legia?” – wspomina Cleber.



Dodaje: „Za każdym razem piłkarze ze stolicy Polski darzyli nas dużym szacunkiem. Wisła Kraków zawsze miała w składzie bardzo dobrych piłkarzy, głośne nazwiska” .

„Grałem w kilku klubach, znam bardzo wiele osób z piłkarskiego świata i to Wisła Kraków, ich zdaniem, w ostatnich latach była najlepszym polskim klubem. To pod Wawelem cieszono się z kilku tytułów mistrza kraju” - twierdzi.

Były obrońca Wisły nie martwi się tym, że w niedzielę może nie zagrać piłkarz Wisły - Paweł Brożek. „To dla mnie najlepszy polski napastnik. Posiada doświadczenie, umiejętności, potrafi grać jeden na jeden. Wierzę i wiem jedno: Paweł zagra i powiększy swój dorobek strzelecki” – mówi z głębokim przekonaniem piłkarz, po którym Stolarski przejął numer „25” na koszulkę.



Moja opinia o legionistach? „W warszawskiej drużynie cenię sobie najbardziej zawodników, którzy - na szczęście dla nas - nie zagrają w Krakowie. Pierwszy z nich to Ivica Vrdoljak, widać, że to gracz, który ma w sobie ogromnego ducha walki. To serce tej drużyny. Drugi z piłkarzy, to Marek Saganowski. Znamy się jeszcze z czasów gry w Portugalii. Szkoda, że nie będziemy się mogli spotkać”. 

Na pytanie, kto wygra, Cleber odpowiada krótko: „Wiślacy grają w domu, mają za sobą wspaniałą publiczność, ta z pewnością im pomoże. Jestem przekonany, że to Biała Gwiazda będzie cieszyła się w niedzielę ze zwycięstwa”.

MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony