Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Cikos: Musimy wygrywać
Data publikacji: 30-04-2011 20:33Eric Cikos w trakcie pierwszej połowy zszedł z boiska z powodu kontuzji. Po meczu był podwójnie smutny, zwłaszcza po wyniku Wisły Kraków. „Szkoda, bo ja i Osman Chavez mogliśmy wybić piłkę i nie dopuścić do bramki na 0:1” – podsumował po meczu słowacki obrońca.
Jak z Twojej perspektywy wyglądała akcja Górnika, która dała prowadzenie zespołu Adama Nawałki?
Szkoda, bo ja albo Osman Chavez mogliśmy wybić piłkę, ale poślizgnęliśmy i ostatecznie nie udało się.
Jak kontuzja wpłynęła na Twoją postawę. Ból bardzo dawał Ci się we znaki?
Było bardzo źle, bo dopóki mnie nie bolało, to czułem się dobrze i nieźle mi szło na boisku. Od tego feralnego momentu nie mogłem się dostatecznie skoncentrować, bo ciągle czułem ból w nodze. Wiedziałem wtedy, że muszę już zejść z boiska.
Po Twoim zejściu piłkarze Górnika Zabrze bezlitośnie wykorzystywali prawą stronę Wisły do przeprowadzania ataków…
Wielka szkoda, bo gdybyśmy trafili w pierwszej połowie chociaż jedną bramkę, ten mecz wyglądałby absolutnie inaczej. Trudno, co zrobić.
Jak w tej chwili patrzycie na Waszą sytuację po dwóch porażkach z rzędu?
Dwie porażki to sporo. Musimy teraz perfekcyjnie przygotować się do meczu z Lechią Gdańsk. Dobrze dla nas stało się też w Bytomiu, gdzie Jagiellonia przegrała z Polonią. Dzięki temu wciąż zachowaliśmy przewagę i nie pozostało nic innego, jak wygrywać do końca sezonu.
Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















