Strona główna » Aktualności » Ciekawy trening w wolny dzień

Ciekawy trening w wolny dzień

Data publikacji: 23-09-2010 13:10



Chociaż piłkarze Wisły w czwartek mieli wolny dzień, to dla sporej grupy zawodników, która pojawiła się przy Reymonta 22, został zorganizowany trening. Dziesięciu zawodników rywalizowało ze sobą pod okiem trenera Maaskanta.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Piłkarze między innymi rozgrywali pojedynki jeden na jednego. Obrońca miał wyznaczony kwadrat, w którym mógł bronić, atakującego ograniczały jego boczne linie. Gdy minęło się już defensora, trzeba było pokonać jeszcze czekającego w bramce Filipa Kurto lub Mariusza Pawełka (Milan Jovanić wcielił się w rolę zawodnika z pola). Emocje przy każdym pojedynku podgrzewał trener Maaskant. „Brazylia kontra Argentyna” – zapowiadał rywalizację Andresa Riosa z Cleberem; „Piotr, pokaż mi jak bronisz” – zachęcał do wysiłku „Pietię”, gdy nacierał na niego Rafał Boguski, któremu z kolei krzyczał: „Niech obrońca zwariuje przez ciebie!”





Zawodnicy wczuli się w tą rywalizację, dzięki czemu mieliśmy sporo ładnych dryblingów i zdecydowanych interwencji broniących piłkarzy. To ćwiczenie miało być ostatnim w trakcie treningu, ale gdy po jego zakończeniu Robert Maaskant zapytał, czy piłkarze chcą spróbować swoich sił w jeszcze jednej rywalizacji, wszyscy zostali na murawie.

Tym razem piłkarze podzielili się na dwójki. Pierwszy zawodnik musiał dograć piłkę na skrzydło do swojego partnera, który mógł ją dotknąć jedynie dwa razy, nie wychodząc przy tym z wyznaczonego kwadratu. Drugi kontakt z futbolówką musiał być podaniem w pole karne do nadbiegającego w nie kolegi z dwójki, który z powietrza musiał zakończyć akcję. Rywalizacja toczyła się do dwóch strzelonych goli i była tak zacięta, że potrzeba było dogrywki, ponieważ w tej samej kolejce swoje drugie trafienia zaliczyły dwójki Boguski – Łobodziński i Rado-Jovanić. Ostatecznie wygrał polski duet, któremu szybciej udało się strzelić trzeciego gola.













W czwartek indywidualnie ćwiczył jeszcze Erik Cikos, który lekko naciągnął sobie mięsień dwugłowy uda w niedzielę. „Wszystko już jest w porządku, w piątek wezmę normalnie udział w treningu” – zapewnił nas Słowak. Oprócz niego indywidualne zajęcia z Danielem Michalczykiem mieli również Łukasz Garguła i Mateusz Kowalski.





M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony