Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Chrapek: Zespół zawsze może na mnie liczyć
Data publikacji: 21-11-2013 13:51Michał Chrapek to jeden z najbardziej zapracowanych zawodników Wisły Kraków. Dziennikarze sportowi policzyli, że od 19 lipca zagrał 25 oficjalnych spotkań, czyli średnio gra co pięć dni, zaś trener Franciszek Smuda na dzisiejszej konferencji prasowej przed meczem z Koroną Kielce podkreślał, że jest bardzo zadowolony z postawy 21-letnigo pomocnika Białej Gwiazdy, ten bowiem nigdy się nie oszczędza.
„Cóż mogę powiedzieć? Z pewnością jest to bardzo miłe, jednak nie przeceniałbym tego. To normalna sytuacja, trener i drużyna zawsze mogą na mnie liczyć” – stwierdził skromnie Chrapek.
Zapytany, czy Korona jest dla niego szczęśliwym przeciwnikiem, odpowiada: „Rozumiem, że to pytanie związane jest z tym, że strzeliłem Koronie bramki? Nie, nie jest tak do końca. Chociaż, mówiąc kolokwialnie, mogę powiedzieć, że jest to zespół, który mi „leży”. Postaram się jutro zrobić wszystko, aby to potwierdzić. Z pewnością musimy zostawić dużo sił na boisku, żeby wygrać ten mecz”.
Pomocnik Białej Gwiazdy wie, co mówi, Koroniarze są znani z tego, że grają ostro, a każdy mecz jest dla nich walką. Pressing, agresja i pewność siebie to ich atrybuty, mimo że nie zawsze przekładają się na korzystne dla nich wyniki. Na pewno będą chcieli powetować sobie z Wisłą stratę trzech punktów w poprzedniej konfrontacji, w doliczonym czasie, i to po golu z karnego.
Michał Chrapek z reprezentacją U-21 jest bliski awansu do mistrzostw Europy, stąd ta ilość meczów, które ma za sobą. „Oczywiście nie mam zbyt dużo czasu na odpoczynek, jednak jestem pewien, że nie będzie to przeszkodą w jak najlepszej grze jutro. Obyśmy byli zadowoleni w piątkowy wieczór”.
O rywalu mówi: „To zespół, który pod dowództwem trenera Jose Rojo Martina „Pachety” jest nieprzewidywalny. Nie wiadomo do końca, czego się można po nich spodziewać. Potrafią wygrać trudny mecz i przegrać z teoretyczne łatwym przeciwnikiem. Z pewnością musimy włożyć dużo sił w to, aby po jutrzejszym spotkaniu mieć trzy punkty więcej na swoim koncie”.
MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















