Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Chrapek: Wierzę, że Wisła zagra w pucharach
Data publikacji: 26-05-2015 12:25Choć Michał Chrapek nie jest już zawodnikiem Wisły prawie od roku, nadal ma białą gwiazdę w sercu i cały czas interesuje się tym, co słychać w klubie z Reymonta. Wykorzystując przerwę między rozgrywkami, „Chrapo” odwiedził swoich kolegów w ośrodku treningowym w Myślenicach.
Mimo że Sycylię i Kraków dzieli spora odległość, były zawodnik Białej Gwiazdy na bieżąco śledzi poczynania Wiślaków. „Cały czas sprawdzam wyniki, i muszę przyznać, że się zdenerwowałem, bo chłopaki w ostatnich minutach tracą bramki. Szkoda, bo drużynę stać na dobry wynik. Cały czas wierzę, że zagrają jeszcze w pucharach” – mówi z przekonaniem „Chrapo”.
Dla Michała przeprowadzka do Włoch była nowym wyzwaniem, które musiał podjąć, decydując się na transfer na Półwysep Apeniński. „Początki były trudne, jak zawsze w nowym klubie. Teraz jest już wszystko okej, nauczyliśmy się tam żyć, dlatego nie mam na co narzekać. Z językiem na początku również były problemy, bo rozumiałem tylko „ciao” i „grazie”. Na szczęście w drużynie mamy Słowaka oraz Edgara Cani, który występował w Polonii Warszawa, i mówi po polsku. Przez pierwsze dwa miesiące oni mi pomagali, tłumaczyli ćwiczenia na treningach, czy wprowadzali do szatni. Teraz już porozumiewam się po włosku bez większych problemów”.
.jpg)
Zdaniem Chrapka, liga polska nie różni się znacznie od poziomu włoskiej Serie B. „Uważam, że te ligi są bardzo podobne do siebie. Idąc do Włoch, myślałem, że tam większy nacisk jest kładziony na taktykę, ale szybko okazało się, że jest to twarda liga, w której istotna jest szybkość” – przekonuje Michał.
Wiślak przeszedł do Catanii, gdyż działacze tego klubu zapewniali, że mają aspiracje awansować do wyższej klasy rozgrywkowej, lecz ostatecznie popularni „Rossazzurri” zajęli 15. pozycję w tabeli. „Cel na ten sezon był inny, ale jak na Włochy Catania to duży klub, dlatego myślę, że w przyszłym sezonie również głównym założeniem będzie awans do Serie A. Nie ma co ukrywać, że miniony rok był słaby, ale wierzę, że ten następny będzie znacznie lepszy”.
.jpg)
Były pomocnik Białej Gwiazdy w wolnych chwilach stara się lepiej poznać kulturę panującą na południu Italii. „Trochę pozwiedzaliśmy z rodziną, oczywiście nie całą Sycylię, ale najważniejsze miejsca. Jestem zadowolony z pobytu we Włoszech, choć początki były trudne, ponieważ tęskniłem za Krakowem i przyjaciółmi, ale teraz nauczyliśmy się żyć we Włoszech i wszystko się układa. Z kolegami utrzymuję cały czas kontakt, kilka razy w miesiącu ze sobą rozmawiamy” – zwierza się Michał Chrapek.
A. Koprowski & K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















