Strona główna » Aktualności » Chrapek: Mecz inny od wszystkich

Chrapek: Mecz inny od wszystkich

Data publikacji: 21-02-2014 12:20



Podczas jesiennego meczu Wisły z Cracovią, to on dał wiele radości kibicom Białej Gwiazdy, strzelając bramkę w krakowskich Derbach. Tamtego meczu wygrać się nie udało, jednak pomocnik Wisły ma nadzieję, że w niedzielę trzy punkty zostaną przy Reymonta.

Fot. Archiwum Fot. Archiwum

„Wiadomo, że jest to mecz inny od wszystkich, ale nasz cykl treningowy się nie zmienia. Motywacja na to spotkanie oczywiście jest większa, bo są to Derby Krakowa, lecz staramy się te mocne nastroje nieco tonować” – opisuje przygotowania do tego niedzielnego meczu Michał Chrapek.

Niedzielne Derby Krakowa przy Reymonta obejrzy prawdopodobnie komplet publiczności. „Na pewno fajną sprawą jest grać przy pełnych trybunach, tak jak miało to miejsce w meczu z Legią, kiedy atmosfera na trybunach była wyjątkowa. Na takie spotkania się czeka i można tylko żałować, że takiej frekwencji nie ma w naszej lidze co tydzień” – dodaje.

Chrapek podczas pierwszego meczu z Cracovią przy ul. Kałuży strzelił jedyną bramkę dla Białej Gwiazdy. Czy w niedzielę powtórzy ten wyczyn? „Dla mnie najważniejsze jest to, żeby drużyna wygrała. Nieważne, kto strzela bramki, ważne, żeby wszyscy zagrali dobry mecz i udało się sięgnąć po trzy punkty. Kto strzeli bramki, jest sprawą drugorzędną. W pierwszym meczu trafiłem do bramki przeciwnika, ale nie udało się wygrać, a to jest najważniejsze” – tłumaczy pomocnik Wisły.

Derby Krakowa to mecz, który rządzi się swoimi prawami. Podobnie będzie podczas 189. pojedynku obu drużyn. „Wydaje mi się, że porażka Cracovii w pierwszym meczu na wiosnę nie ma większego znaczenia. Nasza liga nie raz pokazała, że poziom jest bardzo wyrównany i każdy może wygrać z każdym. W niedzielę z pewnością mecz będzie wyglądać zupełnie inaczej, są to Derby, które rządzą się swoimi prawami, dlatego nie ma to znaczenia, że my wygraliśmy pierwszy mecz, a przeciwnicy przegrali” – kończy podopieczny Franciszka Smudy.

A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony