Strona główna » Aktualności » Cezary Wilk: Istnieje tylko jedna możliwość

Cezary Wilk: Istnieje tylko jedna możliwość

Data publikacji: 03-11-2010 19:19



Cezary Wilk po raz pierwszy będzie miał szansę zagrać w krakowskich derbach. „To są specyficzne spotkania, mają swój charakter. Każde derby to są zupełnie inne mecze niż pozostałe spotkania ligowe” – mówi przed piątkowym meczem pomocnik Białej Gwiazdy.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Jakie nastroje przed derbami, a po tej porażce w Poznaniu panują w drużynie?
Wiadomo, że taka porażka wprowadza takie niepokój do drużyny i lekka niepewność, ale o tym trzeba zapomnieć, bo czeka nas najważniejszy mecz sezonu. Istnieje tylko jedna możliwość – zwycięstwo w tym spotkaniu.

Grałeś już na stadionie przy Kałuży, jeszcze jako zawodnik Korony?
Grałem, kilka razy.

Jakie masz wspomnienia z tych meczów? Bo Wiśle przy Kałuży gra się ciężko.

To są specyficzne spotkania, mają swój charakter. Każde derby to są zupełnie inne mecze niż pozostałe spotkania ligowe. Dlatego pewnie Wiśle trudno się tam gra. Ale mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej i odniesiemy zwycięstwo.

Widać już w was jakąś większą determinację? Trener Maaskant mówi, że musicie pokazać taką samą agresję, jaką pokaże Cracovia.
Agresja musi być w każdym meczu. Każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, jakiej rangi jest to spotkanie i to gdzieś w podświadomości wyzwala dodatkową adrenalinę. Może na treningach jeszcze to nie jest widoczne, ale w meczu tego nie zabraknie.

Wydawało się, że po meczu z Lechią i Widzewem Wisła zacznie piąć się w górę. Mecz w Poznaniu pokazał jednak, że coś pękło. Jaka jest tego przyczyna?

Zagraliśmy słaby mecz, słabą pierwszą połowę, szczególnie początek. Później po bramce Pawła wydawało się, że wszystko będzie fajnie, ale straciliśmy jedną bramkę, potem drugą. Później był mój faul, moja wina i trzecia bramka z karnego, która pogrzebała nasze szanse. Ciężko ocenić, dlaczego tak się zdarzyło. Czegoś brakuje w naszej grze i musimy jak najszybciej to poprawić. Oby w piątkowym meczu to wyglądało już lepiej.

Cracovię w derbach poprowadzi nowy trener, Jurij Szatałow.. Myślisz, że to wyzwoli dodatkową mobilizację w drużynie „Pasów”?

Zawsze tak jest. Kiedy przychodzi nowy trener, szczególnie w takiej sytuacji, w jakiej jest Cracovia – wygrała tylko jeden mecz i jeden zremisowała – to wtedy jest jakiś nowy impuls. Nieważne kto by był tym trenerem, zawsze takie nowe emocje wchodzą w zespół. Na pewno to będzie ich plus, ale my nie możemy oglądać się na Cracovię, musimy patrzeć na Wisłę i zwyciężyć.

Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony