Strona główna » Aktualności » Carlos López: Możemy złapać oddech

Carlos López: Możemy złapać oddech

Data publikacji: 01-09-2017 20:00



Gdy do mniejszych miejscowości przyjeżdża taka ekipa jak Wisła Kraków, to ulice dosłownie pustoszeją, a cała uwaga mieszkańców skupia się na boisku, gdzie lokalna drużyna walczy z Białą Gwiazdą. W czwartek po gradzie goli zespół z Krakowa pokonał Skawinkę Skawina, a jedną z bramek dla przyjezdnych zdobył Carlos Daniel López Huesca.

Fot. Przemek Marczewski Fot. Przemek Marczewski

To nie było pierwsze starcie najlepszego strzelca kolektywu Kiko Ramíreza z niżej notowaną ekipą, ponieważ jego debiut przypadł na spotkanie z Olimpią Wojnicz, więc doskonale czuje atmosferę takich pojedynków. „Ludzie tutaj mają swoje święto. My na dodatek zapewniliśmy im atrakcyjne widowisko. Dzisiaj grało nam się naprawdę dobrze. Cieszyliśmy się piłką, podobnie jak kibice na trybunach. Z pewnością dla rywali nie był to łatwy pojedynek, jednak nie o to tu chodziło” - mówił po meczu Carlitos.

Descansamos

Okres reprezentacyjny to okazja do odpoczynku po ligowych znojach. Jak hiszpański napastnik planuje swój urlop? Czy nie obawia się zbytniego rozluźnienia ze strony drużyny? „Możemy złapać oddech po kilku tygodniach intensywnej pracy. W piątek wylatuję do Hiszpanii. Mamy w planach razem z moją żoną odwiedzić rodziców, dziadków i znajomych. Taka przerwa z pewnością nam wszystkim się przyda” - kontynuował.

Czy bramka strzelona drużynie z szóstego poziomu rozgrywkowego miała dla Carlitosa jakiekolwiek znaczenie? „To po prostu jeden gol więcej na moje konto” - zakończył z uśmiechem.

 

Przemysław Marczewski

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA

 



do góry strony