Strona główna » Aktualności » Carlos López: Krok po kroku docieramy do siebie

Carlos López: Krok po kroku docieramy do siebie

Data publikacji: 09-07-2017 10:33



Podczas piątkowego starcia Białej Gwiazdy z Zagłębiem Sosnowiec kolejne trafienie w Wiśle Kraków zaliczył Carlos Daniel López Huesca. „Bramka, którą zdobyłem, cieszy mnie, lecz nie popadam w zachwyt. Takie są uroki meczów treningowych. Wciąż intensywnie pracujemy nad aspektami taktycznymi i fizycznymi. Jesteśmy dobrą ekipą i krok po kroku docieramy do siebie” - mówił po końcowym gwizdku.

Fot. Przemek Marczewski Fot. Przemek Marczewski

„Co się stało w tym meczu? To pytanie, które na szczęście możemy sobie zadać jeszcze w okresie przygotowawczym i wyciągnąć wnioski. Mieliśmy wysokie posiadanie piłki. Próbowaliśmy ustawienia z trzema środkowymi obrońcami, ale niestety nie dało to nam korzystnego rezultatu. To był ostatni test, podczas którego pracowaliśmy nad wieloma aspektami. Ważne, by teraz polecenia taktyczne skutecznie wcielić w życie” - przyznał Carlitos.

Uszy do góry!

W meczu z Zagłębiem hiszpański szkoleniowiec kolejny raz wypróbował wariant z trzema centralnymi defensorami. „To, że przegraliśmy ten pojedynek nie oznacza, iż ustawienie 3-5-2 nie funkcjonuje dobrze. Futbol to futbol. Potrzeba nam trochę czasu, by się do tego przystosować, ale w najbliższym spotkaniu ligowym wszystko powinno chodzić jak w zegarku” - zapowiadał Hiszpan.

„Nie załamujemy się tym starciem. To ostatnia część naszych przygotowań. Przegrany sparing nie jest złym znakiem przed ligą. Cel przed startem rozgrywek? Wygrać jak najwięcej się da!"

W najbliższy piątek ekipa z R22 zmierzy się w Szczecinie z tamtejszą Pogonią. Czy odległość między województwem zachodniopomorskim a Małopolską może mieć wpływ na grę zespołu z Krakowa? „Tak długa podróż mnie nie przeraża. Jesteśmy profesjonalistami, a ponadto jedziemy do Szczecina nieco wcześniej, więc nie odczujemy tych siedmiuset kilometrów” - zakończył.

Przemysław Marczewski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony