Strona główna » Aktualności » Cabaj: Musimy być bardziej zdeterminowani

Cabaj: Musimy być bardziej zdeterminowani

Data publikacji: 19-11-2009 14:56



„Musimy sobie szczerze powiedzieć, że z Wisłą musimy być dużo bardziej zdeterminowani i nastawieni na walkę na boisku. Mam nadzieję, że to zaprezentujemy, bo niekiedy w derbowych meczach tego brakowało” – zapowiada Marcin Cabaj, bramkarz Cracovii.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Po raz pierwszy w historii spotkań jedenastek Wisły oraz Cracovii dojdzie do wydarzenia bez precedensu. Niedzielne derby zostaną rozegrane w Sosnowcu i na dodatek bez sympatyków Cracovii. To na pewno nie przyda atmosfery piłkarskiego święta, które zawsze miało miejsce pod Wawelem. „Derby zawsze są derbami i kibice będą to oglądali, a większość z nich zawsze gdzieś ogląda te spotkania w telewizji, bo jedną albo drugą drużynę nie wpuszczają na stadion. Zmieni się więc tylko to, że gramy w Sosnowcu. Derby będą jednak bardzo ważne dla naszych kibiców” – mówi golkiper Cracovii. „Chciałbym się czuć lepiej po tym spotkaniu, bo tych derbów już trochę rozegraliśmy. Bardzo mi zależy, aby zaprezentować się dobrze jako drużyna i ugryźć tą Wisłę” – kontynuuje piłkarz.  

A co może okazać najsłabszym ogniwem jedenastki Macieja Skorży? „Najsłabszym punktem Wisły będzie to, że nie będą grali na własnym obiekcie, na Reymonta. Myślę, że przy tej publiczności, tak jak mówił trener Lenczyk, jest problem. Drużyny przegrywają spotkania już przed meczem. Tam nie będzie takiego dopingu i to będzie na pewno duży minus tej drużyny” – analizuje Cabaj. „A jak ugryźć Wisłę? Obojętne jak, byle to zrobić. To będą chyba jedenaste moje derby i jeszcze się tego nie udało zrobić” – dodaje.

W spotkaniach derbowych Paweł Brożek strzelił Marcinowi Cabajowi już trzy gole. Dorobek napastnika Wisły może urosnąć już w niedzielę. „Myślę, że jest już na tyle doświadczonym zawodnikiem, że należy na niego zwrócić szczególną uwagę” – uważa podopieczny trenera Lenczyka. Po chwili jednak uzupełnia. „Bać możemy się tylko siebie, żeby nie popełnić jakiś katastrofalnych błędów, z których Wisła będzie nam strzelała bramki.”

Daniel Kołeczek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony