Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Był taki mecz: Wisły na czwórkę!
Data publikacji: 29-09-2016 11:03Cztery stracone do przerwy bramki, cztery niepodyktowane ewidentne karne, cztery trafienia światowej klasy, wynik końcowy 4:4. Co to za spotkanie? Oczywiście starcie dwóch drużyn, które za patronkę mają najdłuższą polską rzekę. Dziś w „Był taki mecz” wracamy do 10 kwietnia 2004 roku i pojedynku Wisła Płock - Wisła Kraków, który na długo zapadł w pamięć kibiców.
Biała Gwiazda przystępowała do tej rywalizacji sześć dni po thrillerze z Amicą Wronki, zakończonym zwycięstwem 2:1 w doliczonym czasie gry. Piłkarze z Krakowa i tym razem nie oszczędzali nerwów swoich sympatyków. Wszystko zaczęło się zgodnie z planem, kiedy to już w 6. minucie Kalu Uche płaskim strzałem zdobył pierwszą bramkę. Dużo lepiej w tej sytuacji mógł zachować się Paweł Kapsa, który jednak później wyrósł na pierwszoplanową postać swojej drużyny.






















